Connect with us

Felietony - Cykle

Stara opowieść ożywa na nowo. Król Artur: Legenda miecza

W filmie KRÓL ARTUR: LEGENDA MIECZA Guy Ritchie przywraca starą legendę do życia, łącząc humor z epicką przygodą i niezapomnianymi postaciami.

Published

on

Stara opowieść ożywa na nowo. Król Artur: Legenda miecza

Guy Ritchie. Na brzmienie jego nazwiska moje uszy rozciągają się do góry i przypominają nieco te nieodżałowanego Spocka ze Star Trek. To dzięki temu reżyserowi mieliśmy możliwość obejrzeć takie perełki, jak na przykład Porachunki, Przekręt czy też chociażby obie części Sherlocka Holmesa z Robertem Downey Jr. w roli słynnego detektywa.

Advertisement

We wspomnianym już powyżej Sherlocku zagrał również Jude Law. Ten sam aktor wystąpi w nadchodzącym dziele tworzonym przez Ritchiego właśnie, a będzie to obraz pod wiele mówiącym tytułem Król Artur: Legenda miecza. Tyle że tutaj Law nie zagra głównej roli, w Artura bowiem wcieli się znany nam między innymi z Queer as Folk czy Synów Anarchii Charles Hunnam. On to spróbuje wyciągnąć Excalibur z kamienia i zostać królem.

Swoją drogą, ten miecz musi mieć już chyba dosyć, tak wielu reżyserów próbowało rozdzielić go ze sławnym głazem, tworząc wciąż nowe, filmowe wersje starej legendy…

Advertisement

Czy Guy Ritchie z ekipą będzie tym, który szarpnie ze Excalibur najmocniej, dowiemy się już 12 maja 2017 roku. W tym momencie próba zdobycia tytułu najciekawszej adaptacji legendy zapowiada się naprawdę nieźle. Poza Jude’em Lawem w roli Vortigerna i rolą Hunnama jako Artura będziemy mieli okazję zobaczyć również Aidana Gillena (Gra o Tron, Quantum Break, Rycerze z Szanghaju, Blitz), który wcieli się w postać o imieniu Goosefat Bill oraz Erica Bana (znanego chociażby z Helikoptera w ogniu).

W międzyczasie załóżmy rękawice… tfu, zobaczmy sobie trailer oraz teaser. Czekacie? Bo ja tak.

Advertisement

Advertisement
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *