Connect with us

Publicystyka filmowa

ZZA MIKROFONU PRZED KAMERĘ. Kariery filmowe gwiazd muzyki – wersja męska

ZZA MIKROFONU PRZED KAMERĘ to fascynująca podróż po karierach muzyków, którzy zdobyli świat filmu. Odkryj ich niezwykłe talenty!

Published

on

Powstanie kontynuacja LABIRYNTU Jima Hensona. Wybrano już reżysera

Ekran przyciąga nie tylko tych spragnionych sławy, ale także tych, którzy zdobyli ją na innym gruncie. Bywa, że ktoś jest tak uzdolniony, że nie wystarczy mu jedna forma aktywności. Czasem też charyzma jest tak duża, że można nią obdzielić kilka światów. A jeszcze kiedy indziej PR-owa sprawność i dryg do mediów sprawiają, że po prostu można robić kila rzeczy – więc czemu nie? Różne są powody, dla których gwiazdy z innych dziedzin kultury decydują się na spróbowanie swoich sił w aktorstwie, różne są też efekty. W tym miejscu zdecydowałem się wybrać najciekawsze – choć może nie zawsze najlepsze jakościowo – przykłady filmowych karier muzyków.

Advertisement

Frank Sinatra

Frank Sinatra w filmie Stąd do wieczności

Jedna z największych ikon popkultury amerykańskiej to człowiek, który odniósł sukces zarówno jako muzyk, jak i aktor. Jego zdolności wokalne sprawiły, że w latach 40. osiągnął olbrzymią popularność. W czasie, gdy rozpoczynała się „sinatromania”, Frank zaczął próbować swoich sił w hollywoodzkich produkcjach – z niemałym powodzeniem. Otwarciem jego sukcesów na ekranie był rok 1945: wystąpił wówczas w Podnieść kotwicę, wielkim kasowym hicie, nominowanym do Oscara za piosenkę śpiewaną przez samego Sinatrę, oraz otrzymał specjalną nagrodę Akademii za krótkometrażowy The House I Live In.

Po kryzysie popularności Sinatra powrócił na gwiazdorski szczyt, w czym niemała była zasługa pamiętnych kreacji aktorskich w takich filmach jak Stąd do wieczności (1953), Złotoręki (1955), Kumpel Joey (1957), Ryzykowna gra (1960) czy Przeżyliśmy wojnę (1962). Do 1980 roku Sinatra wystąpił w ponad pięćdziesięciu produkcjach i otrzymał dwa Złote Globy oraz Oscara. Trudno powiedzieć, żeby był wybitnym aktorem – jednak na ekranie potrafił czarować charyzmą równą tej estradowej i to jej zawdzięcza powodzenie zarówno przed kamerą, jak i mikrofonem.

Advertisement

Justin Timberlake

Oscar Isaac i Justin Timberlake w filmie Co jest grane, Davis?

Kiedyś idol nastolatek i chłopak Britney Spears, dziś ceniona gwiazda pop, Justin Timberlake od dość dawna próbuje swoich sił jako aktor. I chociaż specjalnym talentem aktorskim nie grzeszy, a większość jego filmografii to przeciętne komedie (To tylko seks, Zła kobieta) lub B-klasowe produkcje gatunkowe (Alpha Dog, Wyścig z czasem), to za rolę w The Social Network, gdzie wcielił się w Seana Parkera, założyciela serwisu Napster, zasłużył na nominację Amerykańskiej Gildii Aktorów Filmowych.

Choć więc trudno jego karierę nazwać wybitną, a talent aktorski Justina w najlepszym razie nie wybija się ponad przeciętność, to CV, w którym oprócz oscarowego obrazu Davida Finchera widnieją role u braci Coen oraz Woody’ego Allena, na pewno można nazwać dość interesującym, a dzięki nim wokalista nie musi się wstydzić swojego flirtu z X muzą.

Advertisement

John Lurie

John Lurie w filmie Inaczej niż w raju

Legendarny jazzman, lider grupy The Lounge Lizards, a także uznany malarz, John Lurie zapisał się złotymi zgłoskami w historii kina głównie dwiema rolami we wczesnych filmach Jima Jarmuscha – Inaczej niż w raju oraz Poza prawem. Są to jednak kreacje absolutnie wyjątkowe i zapadające w pamięć na długi czas – sam nie oglądałem tych filmów od ładnych kilku lat, ale bezbłędnie pamiętam nonszalancką ekspresję, posępną mimikę i porażający wprost magnetyzm wcielającego się w główne role Lurie’ego. John skomponował zresztą muzykę do obu tych filmów oraz dwóch innych pozycji filmografii Jarmuscha, co czyni go jednym z głównych współpracowników legendy kina niezależnego.

Oprócz tego owocnego związku Lurie wystąpił na drugim planie legendarnego Ostatniego kuszenia Chrystusa Martina Scorsese, Dzikości serca Davida Lyncha oraz Paryż, Teksas Wima Wendersa.

Advertisement

Nawet jeśli są to jedynie epizody, to w połączeniu z genialnymi występami w awangardowych dziełach twórcy Broken Flowers składają się z pewnością na ciekawą karierę aktorską.

Mark Wahlberg

Advertisement

Mark Wahlberg i Martin Sheen w filmie Infiltracja

Dziś na szczęście mało kto pamięta chyba, że Mark Wahlberg, zanim stał się jedną z największych (patrząc na zarobki) gwiazd Hollywood, podbijał serca nastoletnich fanek jako popowy hip-hopowiec Marky Mark. Burzliwa, pełna zakrętów kariera zaprowadziła go w latach 90. przed kamerę. Uwagę przykuł w Strachu z 1996 roku, a rok później zagrał prawdopodobnie najlepszą rolę w karierze w Boogie Nights Paula Thomasa Andersona. Od tego czasu z mniejszym lub większym powodzeniem regularnie pojawia się w znanych produkcjach, takich jak Złoto pustyni, Królowie nocy, Ted czy ostatnio Wszystkie pieniądze świata, współpracując z takimi reżyserami jak Tim Burton, M. Night Shyamalan czy David O.

Russell. W jego filmografii na plan pierwszy wybijają się zdecydowanie nagrodzone nominacjami do Oscara role w Infiltracji Marina Scorsese oraz Fighterze. Trudno stwierdzić, czy Wahlberg ma do aktorstwa równie niewielki talent jak do muzyki, a dobre kreacje to wypadki przy pracy, czy na odwrót, jest dobrym aktorem, tyle że niechętnie pozwala sobie na dobre występy – tę tezę wspierałyby niedawne deklaracje Marka, że wstydzi się swojej znakomitej roli w Boogie Nights. Tak czy inaczej na złą karierę narzekać nie może.

David Bowie

Advertisement

David Bowie w filmie Twin Peaks: Ogniu krocz ze mną

Kultowy wokalista, trendsetter i ikona popkultury oprócz pełnej znakomitych nagrań dyskografii ma również imponujący dorobek filmowy. Począwszy od nietuzinkowego Człowieka, który spadł na Ziemię, poprzez Wesołych Świąt, pułkowniku Lawrence, Zagadkę nieśmiertelności, Labirynt czy Ostatnie kuszenie Chrystusa, aż po Prestiż Christophera NolanaBowie zostawił po sobie wiele ciekawych i nierzadko znakomitych kreacji aktorskich. Obdarzony niezwykłym zmysłem artystycznym Brytyjczyk nie zdążył zagrać w trzecim sezonie Twin Peaks Davida Lyncha – ale został w nim zastąpiony przez… wielki gadający imbryk. Trudno chyba o bardziej niezwykłe i surrealistyczne zwieńczenie jedynej w swoim rodzaju kariery, nie tylko filmowej czy muzycznej, ale w ogóle kulturowej.

Tom Waits

Tom Waits w filmie Poza prawem

We wspomnianym Poza prawem Jima Jarmuscha obok Johna Lurie’ego wystąpił inny wielki amerykański muzyk – Tom Waits. O ile dla Lurie’ego tamten film był obok Inaczej niż w raju bez wątpienia momentem szczytowym kariery aktorskiej, dla Waitsa stanowił tylko (lub aż) pierwszy z wielu zapadających w pamięć występów.

Później wokalista i poeta pojawił się m.in. u Francisa Forda Coppoli (Drakula), Roberta Altmana (Na skróty), Tony’ego Scotta (Domino), Terry’ego Gilliama (Parnassus) czy Martina McDonagha (7 psychopatów). U Jarmuscha zagrał jeszcze w pamiętnej trzeciej części Kawy i papierosów z Iggym Popem (najpierw nagrodzonej Złotą Palmą w Cannes jako film krótkometrażowy, a potem włączonej do pełnometrażowej wersji). Za każdym razem – choć przeważnie na drugim planie – Waits dał się poznać jako charyzmatyczny i nierzadko kradnący dla siebie sceny aktor, idealny do ról wyrzutków, dziwaków czy barowych mędrców.

Advertisement

Antropolog, krytyk, praktyk kultury filmowej. Entuzjasta kina społecznego, czarnego humoru i horrorów. W wolnych chwilach namawia znajomych do oglądania siedmiogodzinnych filmów o węgierskiej wsi.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *