Connect with us

Publicystyka filmowa

Stephen King zachwycony “pełnym napięcia, przerażającym” filmem. “Żałuję, że nie ja go napisałem”

Stephen King zachwycił się niegdyś pełną napięcia produkcją z 2022 roku.

Published

on

Stephen King zachwycony “pełnym napięcia, przerażającym” filmem. “Żałuję, że nie ja go napisałem”

Stephen King to nie tylko kopalnia dzieł adaptowanych przez twórców filmów i seriali, lecz także fan kina. Wielokrotnie w serwisie X polecał tytuły warte uwagi – jednym z nich było Nie patrz w dół (oryginalnie Fall). 

Advertisement

Produkcja w reżyserii Scotta Manna zadebiutowała w 2022 roku, a główne role zagrały Grace Caroline Currey oraz Virginia Gardner. Wcieliły się w kobiety, które postanawiają się wspiąć na mierzącą 610 metrów wysokości wieżę telewizyjną, gdzie zostają uwięzione i muszą wymyślić sposób, jak bezpiecznie dostać się w dół. Film na ten moment ma 79% pozytywnych recenzji w serwisie Rotten Tomates; krytycy chwalili reżyserię i suspens, wskazując jednak na wady scenariusza. Przy 3 milionach dolarów budżetu, produkcja zarobiła niemal 22 mln dolarów.

King napisał o filmie wkrótce po jego premierze:

Advertisement

Pełny napięcia, wspaniały i przerażający. Skojarzył mi się trochę z „Duel”. Żałuję, że nie ja to napisałem.

Później autor dodał jeszcze, że jeśli ktoś cierpi na lęk wysokości, nie powinien oglądać tego filmu.

Jeden z fanów autora napisał mu z kolei, że Fall skojarzyło mu się z jednym z opowiadań ze zbioru Night Shift, w którym główny bohater musi przejść po gzymsie wieżowca. King odparł, że sam myślał o tym podczas seansu.

Advertisement

Nie patrz w dół ma zapowiedziane dwa sequele, w których mają powrócić postaci z pierwowzoru w towarzystwie nowych bohaterów. Zdjęcia do drugiej części mają ruszyć w czerwcu.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *