Publicystyka filmowa
MUZYCY, którzy zaliczyli najlepsze GOŚCINNE WYSTĘPY w filmach
MUZYCY to nie tylko artyści, ale i mistrzowie cameo! Odkryj najciekawsze gościnne występy muzyków w filmach, które zaskakują i bawią.
Cameo to nic innego jak krótki występ w filmie znanej osoby, która nierzadko odgrywa samą siebie. Obok znanych aktorów, a także Stana Lee i Alfreda Hitchcocka, najwięcej cameo zaliczyli muzycy, dla których była to też często okazja do prezentacji własnej twórczości. Oto subiektywny wybór muzyków, których występy w filmach okazują się najciekawsze.
Ozzy Osbourne
Książę ciemności znany jest nie tylko ze swoich dokonań muzycznych, lecz także z gościnnych występów w bardziej i mniej znanych produkcjach filmowych, w których odgrywa przede wszystkim rolę samego siebie. To nie tylko król występów przed publicznością, ale i skandalista w każdym calu. W każdym przypadku jego cameo jest warte uwagi, bez względu na to, czy akurat odgryza głowę nietoperza w filmie Mały Nicky, czy złowieszczo się śmieje w jednej ze scen w Moulin Rouge!, gdy główny bohater, w którego wciela się Ewan McGregor, po raz pierwszy próbuje absyntu (pierwotnie rola Ozzy’ego miała być tutaj większa, ostatecznie został złowieszczy krzyk).
Osbourne pojawił się również w nowej odsłonie Pogromców duchów i ostatniej części przygód agenta specjalnej troski – Austina Powersa.
Nick Cave and the Bad Seeds
Artysta wiele razy występował gościnnie zarówno w filmach dokumentalnych, jak i produkcjach hollywoodzkich z gwiazdorską obsadą. Moją uwagę zwrócił występ z roku 1987, kiedy to Nick Cave i jego zespół wystąpili jako oni sami w filmie Wima Wendersa Niebo nad Berlinem. Zdobywca nagrody w Cannes za reżyserię kreśli historię aniołów, które obserwując ludzi na ziemi, pragną przeżyć to samo co oni. Jeden z nich, Damiel, zakochuje się w ziemskiej kobiecie. Do zrzeczenia się przez Damiela nieśmiertelności przyczynia się z pewnością widok jego wybranki tańczącej sennie do dwóch utworów Cave’a – The Carny i From Her to Eternity.
Występ The Bad Seeds związany był również z faktem, iż w drugiej połowie lat 80. zespół przeniósł się do Berlina i tam nagrywał kolejne płyty. Sam reżyser wspominał, że rzeczą niewybaczalną byłoby nie pokazać w filmie fragmentu koncertu na żywo, i wskazał jednocześnie, że dla niego Nick Cave to prawdziwy bohater. Poza tym Cave zaliczył cameo z samym Bradem Pittem i Caseyem Affleckiem w Zabójstwie Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda, do którego to filmu napisał również muzykę.
Huey Lewis and The News
Muzyk zaliczył gościnne występy w dwóch znanych filmach. Jednym z nich był Powrót do przyszłości, drugim – American Psycho. Tu co prawda o artyście jedynie wspomina główny bohater, w którego wciela się Christian Bale, ale jego wykład na temat zespołu i piosenki Hip to Be Square jest jednym z najlepszym elementów produkcji.
W przypadku Powrotu do przyszłości prawie nie doszło do gościnnego występu, gdyż muzyk odrzucił ofertę reżysera Roberta Zemeckisa. Zmienił jednak zdanie, kiedy został zapewniony, że nie będzie niczym ograniczony w tworzeniu piosenki. Utwór zatytułowany Power of Love okazał się międzynarodowym hitem, zdobywając pierwsze miejsce na liście Billboardu oraz nominację do Oscara. Muzyk pojawił się w pierwszej odsłonie Powrotu do przyszłości jako administrator w specyficznych okularach, komentujący krytycznie występ głównego bohatera i jego zespołu, nieudolnie próbujących grać wspomnianą piosenkę. Huey nie tylko nie został wymieniony w czołówce, lecz także ucharakteryzowano go w taki sposób, by nikt go nie rozpoznał, co – zdaniem reżysera – miało być swoistego rodzaju żartem.
Dave Grohl
Wydawać by się mogło, że trudno będzie przebić wyczyny panów z zespołu Tenacious D w filmie Kostka przeznaczenia. Okazało się jednak, że były perkusista kultowej już Nirvany, a obecnie wokalista Foo Fighters, dał we wspomnianym filmie nie tylko pokaz swoich umiejętności aktorskich, lecz także przebił chyba wszystkie dotychczasowe gościnne występy muzyków w historii kinematografii. We wspomnianej produkcji Tenacious D (jak i w teledysku do ich utworu Tribute) wciela się w samego diabła, który ostatecznie zostaje pokonany przez głównych bohaterów. Muzyk przyznał, że był to jeden z jego najcięższych występów, gdyż musiał grać na perkusji, jednocześnie płacząc ze śmiechu.
Grohl zagrał także w Muppetach z 2011 roku, gdzie wcielił się w postać parodiującą Zwierzaka, muppeta grającego na perkusji. Przez to powrócił niejako do swoich korzeni, stając się częścią zespołu The Moopets.
David Bowie
Najlepszy muzyk spośród aktorów… To znaczy, najlepszy aktor spośród muzyków ma za sobą nie tylko zapadające w pamięć pierwszo- i drugoplanowe role w takich obrazach jak Prestiż, Zagadka nieśmiertelności, Labirynt czy Ostatnie kuszenie Chrystusa, lecz także kilka zapadających w pamięć występów gościnnych. Dotyczy to nie tylko słynnego cameo z Zoolandera. Muzyk pojawił się między innymi w filmie My, dzieci z dworca Zoo. Powstał on na podstawie wspomnień Christiane Felscherinow, znanej również jako Christiane F. Historia opowiada o jej zmaganiach z uzależnieniem od heroiny w czasie wielkiej „epidemii narkotykowej” w Niemczech lat 70. i 80. David Bowie nie tylko nagrał cały soundtrack do filmu, lecz także wystąpił na żywo w jednej ze scen. Ciekawostką jest, że piosenka, która pojawia się bezpośrednio we wspomnianym fragmencie, została nagrana w roku 1978, podczas gdy główni bohaterowie biorą udział w koncercie, który był częścią trasy artysty z roku 1976. Interesującym przypadkiem jest także jego występ w filmie Twin Peaks: Ogniu krocz za mną, gdzie pojawia się wyłącznie na kilkadziesiąt sekund, gdyż reszta nakręconego materiału została wycięta. Początkowo jego postać – agent Phillip Jeffries – miał wrócić w nowej odsłonie serialu, niemniej muzyk zmarł w 2016 roku, dając wcześniej Davidowi Lynchowi przyzwolenie na wykorzystanie nakręconej sekwencji.
