Connect with us

Publicystyka filmowa

Liam Hemsworth zamiast Henry’ego Cavilla w scenach z WIEDŹMINA. Zobaczcie popularny deepfake

Liam Hemsworth przejmie rolę Geralta w czwartym sezonie.

Published

on

Liam Hemsworth zamiast Henry'ego Cavilla w scenach z WIEDŹMINA. Zobaczcie popularny deepfake

Na początku listopada dowiedzieliśmy się, że Wiedźmin został przedłużony na czwarty sezon, jednak Henry Cavill nie powtórzy w nim roli Geralta. Aktora zobaczymy ostatni raz w nakręconym już trzecim sezonie, a później zastąpi go Liam Hemsworth.

Advertisement

Oficjalne przyczyny odejścia Cavilla nie zostały podane, jednak wkrótce zaczęły pojawiać się pogłoski, że po pierwsze ma to związek z jego powrotem do roli Superman, a po drugie z faktem, że jego wizja serialu rozmijała się z tym, jak postępują scenarzyści (jako fan Wiedźmina, aktor chciał wiernej adaptacji, tymczasem twórcy pozwalali sobie na większą swobodę). Według portalu Redanian Intelligence, Cavill nie zamierzał wracać już na trzeci sezon, zatrzymano go jednak znacznie większą gażą.

Popularność w sieci zyskują filmiki z cyklu Deepfake, których autor – stryder HD – wkleja twarz Hemswortha w sceny z Geraltem z dotychczasowych sezonów serialu. Przykłady zobaczycie poniżej:

Advertisement

Advertisement

Przypomnijmy, że na portalu Change.org aktywna jest petycja o to, by wymienić scenarzystów serialu i zatrzymać Cavilla. Jej autor pisze, że sam Andrzej Sapkowski mówił o tym, że aktor zawsze będzie twarzą Geralta, a twórcy serialu podjęli świadomą decyzję, by postąpić wbrew fanom. Według twórcy petycji, scenarzyści nie znoszą materiału źródłowego, w przeciwieństwie do Cavilla. Autor chce pokazać twórcom, że żaden prawdziwy fan Wiedźmina nie będzie oglądać serialu po tym, jak obsadę opuści Cavill. Na ten moment petycję podpisało ponad 255 tysięcy osób, a kolejne przybywają z każdą sekundą.

Advertisement

Cavill pierwszy raz wcielił się w Geralta w 2019 roku, gdy zadebiutował pierwszy sezon serialu. Od tamtej pory doczekał się już dwóch (trzeci ma zadebiutować w okolicy lata 2023), a na swoją premierę czeka także prequel Wiedźmin: Rodowód krwi, który trafi na Netflixa 25 grudnia. 

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *