Publicystyka filmowa
BRUD. Recenzja. URWANY FILM #64
BRUD to mroczna podróż w świat naćpanych Szkotów, w której James McAvoy zaskakuje swoją niegrzeczną rolą. Klasyka brudnego kina?
Naćpany Szkot James McAvoy jest niemiły w filmie na podstawie ksiązki Irvine’a Welsha. Tego od „Trainspotting”. Czy tak samo dobre jak film Boyle’a? Czy tak samo stanie się klasykiem brudnego kina? I jak sprawdza się McAvoy, dotychczas znany raczej z ról dość grzecznych, choć dobrych? Odpowiedz w naszej recenzji.
Zapraszamy też do nas na fejsbuka: fb.com/urwanyf
