Publicystyka filmowa
CIAŁA: miniseria, która zgrabnie łączy SCI-FI z kryminalnym THRILLEREM
Ciała łączą kryminał, podróże w czasie i filozoficzne rozważania nad losem człowieka, tworząc jedną z ciekawszych produkcji science fiction ostatnich lat.
Ciała łączą kryminał, podróże w czasie, dramat psychologiczny i filozoficzne rozważania nad losem człowieka, tworząc jedną z ciekawszych produkcji science fiction ostatnich lat. Punktem wyjścia jest niezwykła zagadka kryminalna. Na tej samej ulicy w londyńskim Whitechapel zostaje odnalezione ciało tego samego mężczyzny – i dzieje się to aż czterokrotnie: w 1890, 1941, 2023 oraz 2053 roku. Każdym przypadkiem zajmuje się inny detektyw żyjący w swojej epoce.
Czterech głównych detektywów, granych przez Kyle’a Sollera, Jacoba Fortune-Lloyda, Amakę Okafor i Shirę Haas musi zmierzyć się zarówno z tajemnicą morderstwa, jak i ograniczeniami swojej epoki oraz własnym życiem osobistym. Szczególnie wyróżnia się Kyle Soller jako inspektor Alfred Hillinghead, policjant żyjący pod koniec XIX wieku. Bohater ukrywa swoją prawdziwą tożsamość w społeczeństwie, które nie akceptuje jego orientacji seksualnej.

W warstwie kryminalnej twórcy stopniowo odsłaniają kolejne tropy, podejrzanych i fałszywe wskazówki, skutecznie utrzymując napięcie. W centrum wydarzeń znajduje się tajemniczy Elias Mannix, grany przez Stephena Grahama. Bohater pojawia się w różnych okresach historycznych i wydaje się pozostawać zawsze o krok przed śledczymi. Graham tworzy jedną z najbardziej charyzmatycznych i niejednoznacznych kreacji w serialu.
Przemysław Mudlaff w swojej recenzji na naszych łamach o roli Grahama pisał tak: Stephen Graham jest aktorem wybitnym i swoim występem w Ciałach to potwierdza. Paul Tomalin miał wręcz niebywałe szczęście, że udało mu się zatrudnić tego artystę do roli Eliasa Mannixa. Prawda jest bowiem taka, że posiadając właściwie nie tak wiele ekranowego czasu, Graham potrafi przekonać publiczność do tego, dlaczego jego postać podejmuje często radykalne decyzje.

Atmosfera jest mroczna, gęsta i pełna niepokoju. Twórcy wykorzystują klasyczne elementy kryminału – przesłuchania, tajemnicze zbrodnie, pościgi czy szokujące odkrycia – ale wzbogacają je również o science fiction. Najbardziej dynamiczna okazuje się współczesna linia czasowa, w której Amaka Okafor jako detektyw Shahara Hasan szybko dostrzega, że za sprawą stoi coś znacznie bardziej niezwykłego niż zwykłe morderstwo. W tym kontekście bardzo szczególne miejsce w fabule zajmuje Londyn.
Znów Przemysław Mudlaff tak pisał szczególnej roli miasta: […] Myślę, że warto w tym kontekście zaznaczyć, jak ważną rolę odgrywa to miasto w produkcji Tomalina. Stolica Anglii w Ciałach to oznaka pewnej stałości i trwałości. Chociaż więc wraz z bohaterami skaczemy po osi czasu, Londyn wciąż pozostaje… Londynem. […] Kiedy jednak mamy w produkcji do czynienia z utopią przyszłości Eliasa Mannixa, miasto widziane z okien mieszkania sierżant Maplewood wydaje się zupełnie inne, obce. Ten interesujący zabieg związany jest z pojęciem psychogeografii.

Choć serial rozpoczyna się jako klasyczny kryminał, z czasem coraz mocniej skupia się na pytaniach filozoficznych. Zgłębia naturę dobra i zła, konsekwencje manipulowania czasem oraz wpływ władzy na człowieka. Produkcja bywa porównywana do niemieckiego Dark, ze względu na motyw podróże w czasie i przeznaczenia. Ciała wydają się jednak bardziej przystępne, zachowując równowagę między skomplikowaną fabułą a emocjonalnymi historiami bohaterów. Zebrały też bardzo solidne 81% na Rotten Tomatoes.

