News
Amazon anuluje nowy STARGATE, fani serii SCI-FI w szoku!
Amazon MGM Studios skasował długo wyczekiwany projekt restartu Stargate autorstwa Martina Gero, mimo zamówienia serialu w listopadzie zeszłego roku.
Jak informuje Collider, Amazon MGM Studios skasował długo wyczekiwany projekt restartu Stargate autorstwa Martina Gero, mimo zamówienia serialu w listopadzie zeszłego roku. Saga science fiction, która rozpoczęła się filmem Rolanda Emmericha w 1994 roku, zyskała prawdziwą popularność dzięki telewizyjnemu Stargate SG-1, inicjując kilka serii telewizyjnych trwających prawie 15 lat. Decyzja Amazona wywołała burzę oburzenia zarówno wśród fanów, jak i twórców franczyzy, którzy otwarcie wyrażają swoje niezadowolenie z tej wiadomości.
Do projektu zaangażowano imponujący zespół twórczy. Poza Gero, oryginalni filmowcy Dean Devlin i Roland Emmerich mieli pełnić funkcję producentów wykonawczych, a legendy franczyzy – Brad Wright, współtwórca SG-1, oraz Joseph Mallozzi, który współtworzył wszystkie trzy poprzednie seriale – zostali wymienieni jako producenci konsultujący. Nawet Joe Flanigan, odtwórca roli pułkownika Johna Shepparda w Stargate Atlantis, dołączył do pokoju scenarzystów, co wzbudzało nadzieję na właściwe odniesienia do poprzednich odsłon serii.

Powody kasacji budzą szczególne kontrowersje. Serial nie został anulowany z powodu niskiej jakości czy obaw o reakcję fanów, którzy nadal masowo oglądają Stargate SG-1 i spin-offy na Prime Video. Jak ujmuje to Variety, projekt przerwano, ponieważ kierownictwo Amazona obawiało się, że wizja Gero dotycząca serialu nie będzie miała szerokiego oddźwięku poza już oddaną bazą fanów franczyzy. Platforma najwyraźniej uznała, że serial trafiałby do istniejącej widowni (w domyśle: tę już mają), zamiast przyciągać nową.
Paradoksalnie Amazon nadal deklaruje zainteresowanie realizacją nowego Stargate, ale bez wyraźnych powiązań z poprzednimi sukcesami franczyzy. To podejście budzi poważne wątpliwości – w czasach, gdy wierni fani i ustalony kanon są regularnie ignorowani, stawianie mitycznej nowej widowni ponad zaangażowanymi widzami wydaje się strategią skazaną na porażkę. Brzmi jak prawdziwy przepis na sukces… – ironizują komentatorzy, zwracając uwagę, że Stargate wciąż cieszy się popularnością w streamingu.

