News
Postapokaliptyczne sci-fi FINCH z Tomem Hanksem wciąż daje radę
Projekt mocno niedoceniony, który wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością dzięki swojej „platformowej” karierze – Finch.
Tom Hanks, uznawany za jednego z najwybitniejszych współczesnych aktorów, prawdziwy aktorski gigant, któremu niestraszne najśmielsze wyzwania aktorskie, ma na koncie projekt mocno niedoceniony, który wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością dzięki swojej „platformowej” karierze. Finch – bo o niego chodzi – nieodmiennie pozostaje w czołówce streamingowej Apple, na co zwraca uwagę Collider.
Pięć lat temu Hanks wcielił się w tytułową rolę w oryginalnej produkcji Apple TV osadzonej w postapokaliptycznej rzeczywistości. Film wyreżyserowany przez Miguela Sapochnika, twórcę biegłego już epickich narracjach dzięki pracy przy Grze o tron i Rodzie smoka, opowiada poruszającą historię mężczyzny poszukującego nowego domu dla swojej nietypowej rodziny – ukochanego psa i stworzonego przez siebie robota. Finch zebrał dosyć przychylne recenzje, uzyskując 74% na Rotten Tomatoes, jednak mimo znaczącej oglądalności, wydaje się nieco niedoceniony.

Film trafił bezpośrednio do streamingu w 2021 roku, omijając kinową dystrybucję, choć wielu krytyków podkreślało, że to wizualnie dosyć spektakularne kino zasługiwałby na wielki ekran. Produkcja odniosła sukces w cyfrowym obiegu. Jej siła tkwi w kameralnej, emocjonalnej narracji osadzonej w niszczycielskim świecie przyszłości, gdzie relacje między człowiekiem, zwierzęciem i sztuczną inteligencją nabierają głębokiego, ludzkiego wymiaru.
Na łamach film.org.pl Kuba Piwoński pisał o nim w ten sposób: Pewnie za kilka lat, gdy usiądę z synem przed telewizorem, chcąc obejrzeć z nim prosty film z prostym przesłaniem, pokazany w atrakcyjnej formule, wybiorę Fincha.

Po pięciu latach od premiery film pozostaje w pierwszej dziesiątce najchętniej oglądanych tytułów na Apple TV według FlixPatrol. Hanks, który także współpracował z platformą przy hicie Misja Greyhound, obecnie pracuje nad sequelem tego dramatu wojennego. Tymczasem Finch nadal przyciąga nowych widzów, oferując wzruszającą opowieść o nadziei w świecie pozbawionym przyszłości.

