Connect with us

News

Billy Dee Williams uważa, że blackface powinien być dozwolony dla aktorów. „Dlaczego nie?”

Billy Dee Williams zabrał głos w sprawie kontrowersyjnego tematu, jakim jest blackface.

Published

on

Billy Dee Williams uważa, że blackface powinien być dozwolony dla aktorów. "Dlaczego nie?"

Billy Dee Williams, znany najlepiej z roli Lando Carlissiana w Star Wars, zabrał ostatnio głos na temat blackface, uznawanego dziś za obraźliwe malowania twarzy białych aktorów tak, aby przypominały osoby czarnoskóre. Co miał do powiedzenia?

Advertisement

Williams pochwalił występ Laurence’a Oliviera w Otellu, mówiąc: „Kiedy zagrał Ottela, uśmiałem się. Chodził z wypiętym tyłkiem, bo przecież czarnoskóre osoby powinny mieć duże tyłki”. Prowadzący Bill Maher odparł na to, że dziś coś takiego nie było dozwolone ze względu na blackface. Aktor odparł:

Dlaczego nie? Powinno być dozwolone. Jeśli jesteś aktorem, powinieneś robić wszystko, na co masz ochotę.

Maher zauważył, że Williams (dziś mający 87 lat) żył w czasach, gdzie nie mógł grać ról, które powinien otrzymać. Aktor dodał:

Advertisement

Chodzi o to, że nie można iść przez życie z poczuciem „Jestem ofiarą”. Nie zamierzam żyć i mówić światu, że jestem wkurzony. Nie będę się przecież wkurzać 24 godziny na dobę.

Całą rozmowę z Williamsem możecie obejrzeć poniżej:

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *