Godzilla – azjatycki trailer | FILM.ORG.PL

Godzilla – azjatycki trailer








Rafał Donica
30.04.2014


Przygotowany na azjatyckie rynki trailer Godzilli podziałał na mnie jak zimny prysznic. Pierwsze zajawki filmu Garetha Edwardsa wbijały w fotel, zapowiadając epicką i dramatyczną walkę wojska z przeważającymi siłami  Godzilli. Nowy trailer, zatytułowany „New monsters”, upuszcza, oczywiście moim zdaniem, z oczekiwanego filmu spoooro powietrza. Godzilla wypełnia sobą, dosłownie, cały ekran, po co więc twórcy zdecydowali się dodatkowo na jakieś latające poczwary? Nie interesuje mnie, czy to Mothra, czy inne stworzenie z universum Godzilli, mnie ona i jej latanie po prostu przeszkadza (jak to ćma ;).

Według pierwszego trailera miała być walka jeden na jeden, Godzilla vs. wojsko, bez żadnego supportu. Zapowiadał się wysokiej klasy dramat katastroficzny, o gigancie zagrażającym Światu, miała być tragedia i łzy w tle, miało być mrocznie, poważnie i wogle… –  jak to śpiewa Dorota Masłowska. Tymczasem zapowiada się naparzanka kilku potworów w stylu Power Rangers. Pozostają we mnie resztki wiary, że ta Mothra, czy czymkolwiek to latające coś jest, nie strywializuje fabuły. Nie ma nic gorszego, niż oglądanie w jednym filmie sąsiadujących ze sobą scen z rozpaczającym na poważnie Bryanem Cranstonem i Godzillą odganiającym się od wielkiej ćmy.

A jakie jest wasze zdanie? Czy „nowe potwory” pomogą filmowi czy raczej zaszkodzą?

godzilla

Rafał Donica

Rafał Donica

Rocznik 77, od chwili obejrzenia „Łowcy androidów” pasjonat kina (uwielbia „Akirę”, „Drive” i niedocenioną „Nienawistną ósemkę”). Miłośnik Szekspira, Lema i literatury rosyjskiej (Bułhakow, Tołstoj i Dostojewski ponad wszystko). Ukończył studia w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie na kierunku realizacji filmowo-telewizyjnej. Od seansu „Frankensteina” Jamesa Whale'a – niepoprawny wielbiciel postaci monstrum. Założyciel i w latach 1999 – 2012 redaktor naczelny portalu FILM.ORG.PL. Wieloletni współpracownik miesięczników CINEMA oraz FILM, publikował w Newsweek Polska, CKM i kwartalniku LŚNIENIE.
Prowadzi blog tematyczny poświęcony klasycznym monster-movies: cinemafrankenstein.blogspot.com
Rafał Donica

Latest posts by Rafał Donica (see all)







  • Vlad

    Od początku reżyser zapowiadał że Godzilla będzie walczył z innymi potworami więc zapewne będzie lać ludzi jak i potwory oby tak było na to liczę :)

  • „Tymczasem zapowiada się naparzanka kilku potworów w stylu Power Rangers.”

    Nie wiem pod wpływem jakich środków był autor newsa, że po obejrzeniu tego trailera doszło w jego głowie do takiego skojarzenia, ale ciekawe to stwierdzenie, nie powiem.

    • Seba

      Słyszałeś – Godzilla jest dark, adult and edge. To miał być nowy Mroczny Rycerz, Wstręt i Siódma
      Pieczęć w jednym, to przecież wprost wynikało z pierwszego trailera. Jestem oburzony, że w filmie o Godzilli będą elementy uniwersum świata Godzilli!

  • Piotr Kocięcki

    Co jest dziwnego w fakcie, że Godzilla, która w KAŻDYM filmie (oprócz pierwszego i jankeskiego rimejku, o którym wszyscy chcą zapomnieć) walczy z innymi potworami, walczy z nimi również w wersji amerykańskiej, na dodatek rocznicowej?

    Tak na marginesie: Śledząc trailery odnoszę wrażenie, że w nowej „Godzilli” będą dwa albo trzy potwory, z którymi Król będzie musiał się zmierzyć :)

    • Gwiazda Piołun

      Jeszcze w filmie z 1984 r. Król grał solo bez supportu innych Kaiju (na początku było co prawda starcie marynarzy z pasożytami, które odpadły z Godzilli, ale to się nie liczy).

  • Gwiazda Piołun

    Niestety muszę autora zmartwić, to że w filmie oprócz Godzilli będzie jeszcze kilka innych potworów wiadomo od dłuższego czasu (co najmniej od zeszłego miesiąca). Można je było zobaczyć w kilku scenach w trailerach, a sam ich wygląd i pochodzenie zapowiadają się interesująco. Zresztą na Wikipedii od kilku miesięcy wisi opis:

    „the new film pits the „world’s most famous monster” against malevolent
    creatures who, bolstered by humanity’s „scientific arrogance”, threaten
    our very existence.”

    Tak że w moim odczuciu autor po prostu nie śledził newsów związanych z filmem odpowiednio często.

    Jak dla mnie nowi przeciwnicy Króla wyglądają na duchowego spadkobiercę tytułowego antagonisty z filmu „Godzilla vs. Destoroyah”: Godzilla jest owocem katastrofy jądrowej, owe kreatury – skutkiem ludzkiej arogancji i zabaw w Boga.

    Swoją drogą ciekawe, jak autorzy dostosowali wydarzenia w filmie do czasów współczesnych. W filmie z 1954 r. Godzilla był metaforą broni jądrowej użytej przeciwko Japonii w 1945 r. Tutaj, oglądając sceny z wypadkiem w elektrowni atomowej (na jednym z trailerów) trudno nie skojarzyć tego wydarzenia z katastrofą w Fukushimie (zwłaszcza że oficjalną przyczyną wypadku w filmie miały być siły przyrody)…

  • Fidel

    Wydaje mi się, że są dwa sposoby na zrobienie dobrej Godzilli w USA. Pierwszy to trzymanie się wyznaczników oryginału i zrobienie wysokobudżetowej zabawy w kino – tak jak del Toro z Pacific Rim. I pewnie tą drogą pójdzie i ta Godzilla. Drugi to zrobienie serii poważniejszą i tu Godzilla pojawia się znikąd i robi totalną rozpierduchę, a ludzie nie są w stanie nic zrobić i A. albo przegrywają, B. Godzilla się nudzi, zostawia zgliszcza i odchodzi. Nie będę miał nic przeciwko wersji pierwszej, ale Amerykanie – jak wiadomo – łatwo mogą ją zepsuć. Wolałbym wersję drugą – taką bez patosu, flag ameryki czy Godzilli będącej nachalnym symbolem czegokolwiek.

  • rob

    sorry autorze ale jak mniemam znasz orginał japoński jeśli tak to wiesz że z wyjątkiem bodajże pierwszego filmu w tych filmach zawsze był więcej niż jeden potwór, zobaczymy czy tu będzie starcie z mothrą prędzej rodan bo on był pierwszym z latających potworów ,sam fakt że TOHO dało zielone światło kazał się spodziewać duelu klasycznemu za przecież krytykowano emericha że A.zmienił godzillę w jakąś pokrake ala t-rex na sterydach i B.że zabrakło pojedynku potworów co jest wizytówką serii skoro japończycy wyrazili zgodę na restart amerykański to jak rozumiem zastrzegli sobie że zrobią to kanonicznie w ramach szeroko pojętej konwencji i to chyba o ile wypali dostaniemy czyli japoński pomysł w amerykańskich realiach nawiasem to śpieszę uspokoić to nie będzie forma z serii showa z godzillą robiącą miny i skaczącej na ogonie ;-D raczej coś stylu poważniejszym bez komediowych zagrywek pozdrawiam

  • rob

    ha ha widzę że tu awansowali Godzillę na boga ;-) prezent na 60 urodziny;D a co stworów latający bardziej rodan i mamy też anguirusa aka angilasa to ten w ostatniej scenie trailera






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

GWIEZDNE WOJNY: "EPIZOD VII" – OBSADA OGŁOSZONA!

Następny tekst

Harry Potter vs Star Wars



OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE