Wziąłem pod uwagę wyłącznie produkcje, które Luc Besson reżyserował.
GUAVA ISLAND to wizja, w której Donald Glover i Rihanna tworzą muzyczny spektakl, lecz finał okazuje się rozczarowujący.
"Dom" to zlepek gagów, z których starano ułożyć się spójną historię.