Oczywiście, „Frankenhooker” nie nadaje się dla każdego widza.
Mieliśmy w tym dziale już i Mózg, i Martwicę mózgu.
WIKLINOWY KOSZYK to film pełen zaskakujących wpadek, które przyciągną miłośników błyskotliwych detali i filmowych ciekawostek.