News
UKRYTY: nieco zapomniany, a inteligentny i turbo rozrywkowy thriller SCI-FI
Ukryty zaczyna się od napadu na bank zapowiadającego pozornie prosty thriller kryminalny. Jednak rabuś po strzelaninie, mimo licznych postrzałów, wciąż brnie…
W wywiadzie dla Fangorii reżyser filmu Jack Sholder opowiadał, jak Ukryty był początkowo napisany jako rodzaj wariackiej przygody, zanim on dołączył do projektu i przerobił go tak, żeby pojawiły się w nim również głębsze motywy.
Pomyślałem, że kryje się tam naprawdę wciągająca opowieść. Chodziło tak naprawdę o to, co to znaczy być człowiekiem.

Trzy lata po głównej roli w zdecydowanie zbyt ostro krytykowanej Diunie Davida Lyncha i trzy lata przed debiutem w Miasteczku Twin Peaks, Kyle MacLachlan wystąpił w Ukrytym. Od razu uprzedzamy, że najlepiej oglądać film bez przygotowania, ponieważ po drodze jest kilka niezłych twistów.
Ukryty zaczyna się od napadu na bank zapowiadającego pozornie prosty thriller kryminalny. Jednak rabuś po strzelaninie, mimo licznych postrzałów, wciąż brnie naprzód – coś z gościem jest nie tak. Detektyw LAPD Thomas Beck (Michael Nouri) spotyka agenta FBI Lloyda Gallaghera (MacLachlan), który – jak się okazuje – poluje na obcego zdolnego przejmować kontrolę nad ciałami mniej lub bardziej przypadkowych ludzi.

Roger Ebert nazwał go oryginalnym i sprawnie zrealizowanym thrillerem oraz niepozornym hitem, który wygląda jak thriller, ale ma więcej mózgu niż przeciętny thriller. Pochwalił subtelną grę aktorską MacLachlana i sposób, w jaki aktor podszedł do roli jak ktoś, kto dostał stery maszyny, której nie rozumie.
Jarosław Kowal pisał na naszych łamach o nim tak: Ukryty to fascynujące połączenie schematów i zaskoczeń.[…] Obcy w swojej zawziętości i potędze przypomina Predatora, ale zamiast włóczni nosi na ramieniu magnetofon, słucha pudel metalu, a ze sklepów wykrada kasety magnetofonowe. Krótko pisząc, dla osób z sentymentem do lat 80. jest to pozycja obowiązkowa, dla wielbicieli Miasteczka Twin Peaks także oraz dla każdego, kto lubi kino akcji i science fiction w czysto rozrywkowym, lecz niebanalnym wydaniu.

