News
Rosanna Arquette: TARANTINO ma „przyzwolenie” na TO słowo na „N”
Rosanna Arquette potępia użycie słowa na N w filmach Tarantino, określając je jako rasizm i dziwactwo.
Jak donosi Hollywood Reporter Rosanna Arquette potępia użycie słowa na N w filmografii Quentina Tarantino. W sobotnim wywiadzie dla The Times U.K. aktorka wspomniała o Pulp Fiction, w którym zagrała żonę postaci zagranej przez Erica Stoltza. Arquette zauważyła, że film był ikoniczny i wspaniały, choć wyraziła przekonanie, że Tarantino otrzymał przyzwolenie na używanie tego słowa w swojej twórczości.
Arquette powiedziała, że jest znużona używaniem słowa na N — nienawidzę go. Nie może znieść, że Tarantino ma przyzwolenie. To nie jest sztuka, to po prostu rasizm i dziwactwo.

Użycie tak zwanego N-word w dorobku reżysera było już analizowane. W szczególności jego film z 2012 roku Django wywołał kontrowersje, bo postaci o obu kolorach skóry użyły go ponad 100 razy. Spike Lee krytykował Django w 2012 roku w wywiadzie dla Vibe, twierdząc, że to brak szacunku dla moich przodków. Lee wyraził również obawy co do chwytliwego użycia słowa na N w kontekście filmu Jackie Brown z 1997 roku.
Tarantino odpowiedział na krytykę za kulisami podczas Złotych Globów w 2013 roku, wygrywając nagrodę za najlepszy scenariusz, mówiąc, że oni myślą, że powinienem to złagodzić, kłamać, zaciemniać, a przed premierą filmu w grudniu 2012 roku stwierdził w Hollywood Reporter, że żadne słowo krytyki społecznej, które do mnie skierowano, nigdy nie zmieniło żadnego słowa w moim scenariuszu. Wierzę w to, co robię, całym sercem i pasją. Co ciekawe chyba jedyną osobą, która nie ma nic przeciwko używaniu tego słowa w filmach Tarantino jest… Samuel L. Jackson.

