Connect with us

News

Nowy INDIANA JONES jest w dziesiątce najdroższych filmów w historii. Ile kosztował?

Kolejny „Indiana Jones” zadebiutuje w czerwcu.

Published

on

Nowy INDIANA JONES jest w dziesiątce najdroższych filmów w historii. Ile kosztował?

Zbliża się premiera kolejnej odsłony serii Indiana Jones, zatytułowana Indiana Jones i artefakt przeznaczenia. W tytułową rolę wciela się Harrison Ford, a oprócz niego na ekranie pojawią się Phoebe Waller-Bridge Thomas Kretschmann, Boyd Holbrook, Shaunette Renée Wilson, Toby Jones, Antonio Banderas, Olivier Richters oraz Mads Mikkelsen, który gra antagonistę Jonesa. 

Advertisement

Na kilka miesięcy przed debiutem filmu w kinach, Forbes opublikował raport (na podstawie wieści od Disneya), z którego dowiadujemy się, że budżet nowej części Jonesa to 294,7 miliona dolarów. Oznacza to, że jest to ósmy najdroższy film w historii kina, zajmujący miejsce w rankingu za Ligą Sprawiedliwości oraz trzecią częścią Piratów z Karaibów, które kosztowały po 300 milionów dolarów. Najdroższym filmem w historii pozostaje czwarta część PiratówNa nieznanych wodach, która kosztowała 379 mln.

Dla porównania, budżet poprzedniego IndianyKrólestwa kryształowej czaszki, w 2008 roku obliczony został na 185 mln dolarów. Film zarobił przy tym 790 milionów dolarów na całym świecie.

Advertisement

Nową odsłonę Indiany Jonesa wyreżyserował James Mangold, który ma na koncie m.in. Logana oraz Spacer po linie. Tym samym to pierwsza część, za kamerą której nie stanął Steven Spielberg. Twórca pozostał jednak na stanowisku producenta. W Artefakcie przeznaczenia Jones będzie współpracować ze swoją chrześnicą Heleną.

Premiera nowego Indiany Jonesa została zaplanowana na 30 czerwca 2023 roku. 

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *