search
REKLAMA
News

Netflix kupuje prawa do dystrybucji filmu SALA SAMOBÓJCÓW. HEJTER

Łukasz Budnik

14 maja 2020

REKLAMA

Pod koniec kwietnia film Sala samobójców. Hejter został nagrodzony na nowojorskim festiwalu Tribeca Film Festival w międzynarodowym konkursie najlepszych narracji (to pierwsza polska produkcja, która została do niego zakwalifikowana), a Jan Komasa odnotował swój kolejny sukces. Tymczasem “Deadline” poinformowało, że prawa do dystrybucji filmu na świecie nabył Netflix.

Przedstawiciel serwisu poinformował, że czuje się bardzo podekscytowany mogąc dodać ten film do ich katalogu. Hejter ma zostać udostępniony użytkownikom Netflixa w lipcu, w Polsce zaś – w marcu kolejnego roku (ma to związek z minimalnym czasem, jaki musi minąć nim film trafi do biblioteki po premierze kinowej). Póki co Hejtera można oglądać na przykład w serwisie Player.pl.

Polski dystrybutor, Kino Świat, zachował prawa do sprzedaży filmu. Tak przedstawia się oficjalny opis fabuły:

Tomek (Maciej Musiałowski), student prawa Uniwersytetu Warszawskiego, zostaje przyłapany na plagiacie i wydalony z uczelni. Postanawia jednak ukrywać ten fakt przed światem i nadal pobiera pomoc finansową od państwa Krasuckich (Danuta Stenka, Jacek Koman) – rodziców Gabi (Vanessa Aleksander), przyjaciółki z czasów dzieciństwa. Kiedy oszustwo wychodzi na jaw, skompromitowany chłopak traci zaufanie i życzliwość swoich dobroczyńców. Przepełniony gniewem i żalem, oddzielony od Gabi, w której skrycie podkochuje się od lat, Tomek planuje zemstę na Krasuckich. Szansa pojawia się, kiedy otrzymuje pracę w agencji reklamowej, a wraz z nią dostęp do najnowszych technologii i tajemnic stołecznej elity. Pod pozorem obowiązków zawodowych Tomek zaczyna inwigilować Krasuckich, aktywnie włączonych w kampanię polityczną kandydata na prezydenta stolicy – Pawła Rudnickiego (Maciej Stuhr). Wkrótce plan internetowego hejtera zaczyna nabierać coraz realniejszych kształtów, a droga do jego realizacji wiedzie przez wirtualny świat popularnej gry komputerowej.”

Avatar

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA