News
Matthew Vaughn chciałby, żeby w MCU powstawało mniej filmów. „Niech koncentrują się na jakości”
Reżyser zabrał głos w sprawie zmęczenia kinem superbohaterskim.
Od kilku miesięcy w sieci przewija się temat zmęczenia kinem superbohaterskim, o czym mają świadczyć m.in. stosunkowo słabe wyniki produkcji MCU i DC. Głos na ten temat zabrał reżyser Matthew Vaughn, któremu produkcje o superbohaterach nie są obce – ma na koncie X-Men: Pierwszą klasę oraz Kingsman.
Vaughn uznał, że pod rządami Jamesa Gunna i Petera Safrana uniwersum DC ma szansę poprawić swoją sytuację. Dodał jednak:
Mam nadzieję, że Kevin Feige [z MCU] wróci do konceptu, że mniej znaczy więcej i postawi na mniejszą liczbę filmów, ale skoncentruje się na tym, żeby były jakościowe.
Reżyser uważa też, że w tym momencie kino superbohaterskie zbyt polega na CGI i sprawia, że filmy zaczynają przypominać gry komputerowe. Vaughn nie uwzględnia tutaj jednak Rocketa i Groota ze Strażników Galaktyki. Twórca zaznaczył jeszcze, że zdziwiły go fatalne wyniki finansowe Flasha, który przypadł mu do gustu i był – jak określa Vaughn – unikalny i wyjątkowy. Vaughn uważa, że Andy Muschietti nie został należycie doceniony za swoją pracę nad widowiskiem z Ezrą Millerem.
