Connect with us

News

Guillermo del Toro zdał relację z pobytu w rzekomo nawiedzonym hotelu. „Jest tu coś złego”

Guillermo del Toro realizuje „Frankensteina”.

Published

on

Guillermo del Toro pracuje nad nowym filmem – swoją wersją Frankensteina – i przy tej okazji przebywa w szkockim Aberdeen – konkretnie w hotelu, który według opowieści jest nawiedzony. Reżyser w serwisie X zdał relację ze swojego pobytu.

Advertisement

Del Toro napisał:

W Aberdeen przebywam w hotelu z XIX wieku. Jestem w najbardziej nawiedzonym pokoju, który dziś rano zwolniła nasza producentka. Wystraszyły ją dziwne fizyczne i elektrycznee zjawiska. Jeśli coś się wydarzy, dam znać. Zawsze śpię w tych najbardziej nawiedzonych, ale jedynie raz doświadczyłem czegoś nadprzyrodzonego. Mam wielkie nadzieje.

Następnego dnia del Toro opowiedział, że choć nie wydarzyło się nic niepokojącego, to atmosfera w pokoju jest przygniatająca i nie będzie tam spędzać dużo czasu – przyznał, że spał w innym pomieszczeniu. Do nawiedzonego pokoju zaglądał od czasu do czasu, wyczuwając tam „wściekłość” i obecność czegoś rozgniewanego. W kolejnych wpisach del Toro przyznał, że nie widział dowodu na obecność duchów, ale ktoś z ekipy filmowej miał zauważyć postać za oknem na drugim piętrze.

Advertisement

Advertisement

We Frankensteinie del Toro występują m.in. Jacob Elordi, Mia Goth, Christoph Waltz oraz Charles Dance.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *