Connect with us

News

Akademia przyznająca OSCARY opublikowała na Twitterze… przewidywania zwycięzców. Później usunęła wpis

Akademia PRZYZNANIE OSCARY wywołuje zamieszanie po publikacji i usunięciu przewidywań zwycięzców. Czy to już kolejna wpadka?

Published

on

Tegoroczne OSCARY będą miały gospodarza. Akademia postanowiła wrócić do tradycji

W tym roku mijają trzy lata od czasu największej w historii wpadki podczas Oscarów, gdy La La Land omyłkowo został nazwany zwycięzcą, podczas gdy statuetkę za najlepszy film miał tak naprawdę otrzymać Moonlight. Niewykluczone, że Akademia przyznająca Oscary popełniła kolejną gafę. 

Advertisement

Na Twitterze dostępne jest narzędzie „The Oscar Prediction Experience”, gdzie typować można własnych zwycięzców statuetki, a potem udostępnić przewidywania na swoim koncie. Jednym z profili, które pokazały swoje typy, było… oficjalne konto Akademii. Wzbudziło to ogromne poruszenie wśród użytkowników (Akademię obserwuje na Twitterze prawie 3,5 miliona internautów), którzy zastanawiali się, czy wyniki rozdania nie wyciekły do sieci przedwcześnie. Według udostępnionej grafiki statuetkę za najlepszy film miało dostać Parasite, Sam Mendes był laureatem Oscara za reżyserię 1917, a nagrodzeni aktorzy to Laura Dern, Renée Zellweger, Joaquin Phoenix i Brad Pitt. Oscary za scenariusz miały powędrować do Parasite (oryginalny) oraz Jojo Rabbit (adaptowany).

Akademia szybko zareagowała, usuwając powyższego tweeta (jak jednak widać, w sieci nic nie ginie) i pisząc drugiego, w którym wyjaśniła, że przewidywania zostały udostępnione przez pomyłkę i nawet nie pochodzą z ich konta, a prawdziwe wyniki poznamy już w najbliższą niedzielę. Nie wszystkich to przekonało, wszak oczywiste jest, że jeśli doszło do spektakularnej pomyłki, Akademia nie przyzna się do niej przed rozdaniem.

Advertisement

Advertisement

Rozdanie Oscarów odbędzie się w nocy z niedzieli na poniedziałek. Okaże się, czy wyniki pokryją się z przewidywaniami z grafiki. 

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *