The Faculty to rozrywka w czystej formie, wprost bezwstydna w swojej absolutnej bezpretensjonalności i dzięki temu czarująca.
W LABIRYNCIE FAUNA, w mrocznej Hiszpanii rządzonej przez Franco, magia i brutalność splatają się w niezwykłą baśń o przetrwaniu i nadziei.
Lekki i przyjemny film o bardzo skutecznym przekręcie.
Klimatyczna opowieść grozy o narastającej paranoi, napędzanej religijnymi uprzedzeniami i strachem.
Gratka dla fana, która dla widza z zewnątrz może okazać się zwykłym średniakiem sci-fi.
W marcu 1965 na ekranach francuskich telewizorów zagościł serial, który miał stać się początkiem swoistej manii, nazwanej później "belfegorią".
Na krańcu świata, w samym środku piekła groza próbuje stawić czoło grozie - i ponosi porażkę.
Oldschoolowe kino gangsterskie z zacięciem psychologicznym
Rob Zombie (niegdyś zapisany w którymś zapomnianym urzędzie jako Robert Cummings) to postać, delikatnie rzecz ujmując, kontrowersyjna.
O tym filmie nie pisze się łatwo.