search
REKLAMA
Artykuły o filmach, publicystyka filmowa

Smoleńsk, k#$@%!

Rafał Oświeciński

11 stycznia 2013

REKLAMA

Polityka, panie i panowie, wejdzie do kin. Nie żadna dyskusja, polemika z odważnymi tezami na ustach, demaskowanie rzeczywistości. Nic z tych rzeczy. Naiwny byłby ten, kto myśli, że chodzi tu o coś więcej niż zagranie na nosie bezpośrednim przeciwnikom politycznym. Zwiastun “Smoleńska”, filmu, który wejdzie w 4. rocznicę katastrofy, sugeruje jedno: mamy prawdę reprezentowaną przez PiS kontra kłamstwo reprezentowaną przez PO. Jednoznacznie, z przytupem, z odpowiednio zaintonowaną tezą, według przepisu znanego od lat.

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, że twórcy pójdą z prądem, zgodnie z nurtem rzeki, której szum jest znany od lat i od lat ów szum wywołuje mdłości. I że kwiecień przyszłego roku zostanie zdominowany krzykiem, ujadaniem i pluciem. Z obu stron barykady. Już na samą myśl rzygać się chce. Najgorsze jest to, że pomimo osobistego bojkotu tego typu filmidła, będę wplątany w wojnę, czy chcę tego czy nie. Nawet ten tekst gdzieś mnie postawi, niestety.

Klasyczna formuła, w której bohater drąży, by odkryć nieznaną, ukrywaną prawdę” – tak mówi o swoim filmie reżyser, Antoni Krauze.

Obraz ma być maksymalnie uczciwym dziełem artystycznym. Chcę, by on był poza podziałami, by go oglądali widzowie o różnych światopoglądach“.

Zobaczcie to coś poniżej, co zwie się w świecie zachodnim teaserem. I jeszcze raz przeczytajcie słowa Krauzego.

Avatar

Rafał Oświeciński

Celuloidowy fetyszysta niegardzący żadnym rodzajem kina. Nie ogląda wszystkiego, bo to nie ma sensu, tylko ogląda to, co może mieć sens.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA