Niektórzy zwą takie zakończenia z angielskiego „cliffhangerami”, ale nie wszystkie faktycznie nimi są.
Ci, którzy oczekiwali po Wrogu eksploracji typowych dla kina science fiction tematów, będą filmem Davisa solidnie rozczarowani.
Intelektualne pretensje scenariusza rozmijają się z reżyserską sprawnością, a ze wszystkich nadziei i namiętności - towarzyszących początkowi seansu - zostaje udająca głębię puenta.
W filmie WRÓG Denis Villeneuve zabiera nas w labirynt chaosu, gdzie porządek kryje się w tajemniczej narracji i złożoności postaci.