Film Fiodora Bondarczuka wykonany jest z przepychem, którego nie powstydziłby się żaden zachodni blockbuster.
Solidny, poruszający dramat wojenny.
"STALINGRAD" Fiodora Bondarczuka zachwyca wizualnie, ale fabuła nie angażuje. Czy epicka batalistyka uratuje ten film od bycia wydmuszką?
To typowy wysokobudżetowy film wojenny mający zachwycać obrazem, patos i kicz ma wylewać się wręcz strumieniami z ekranu, a Rosjanie mają wyciskać z oczu łzy patrząc...
STALINGRAD to epicka opowieść o dramatycznych wydarzeniach II wojny światowej, pełna efektów specjalnych i emocji, które zapierają dech w piersiach.