Morgan Spurlock miał 53 lata.
Myślę, że każdy po obejrzeniu tego filmu kilka razy zastanowi się, czy na pewno dobrze robi, stołując się pod słynnymi Złotymi Łukami restauracji McDonald's.
Film Spurlocka nie jest panoramicznym spojrzeniem na zjawisko fana. Jest raczej próbą ukazania, jak popkultura radzi sobie w dobie wirtualnego piractwa i kryzysu.