Latające wąsy, komunikacyjny hot-dog, potwory z mięsa i narkotyczne wizje. Jeżeli myśl o tych rzeczach rozbudziła twe serce to jest to film dla ciebie.
W filmie JOHN DIES AT THE END absurd spotyka grozę, a widz wciągany jest w szaloną podróż, która na długo zapada w pamięć.