W CANNES 2017. PODWÓJNY KOCHANEK Chloe odkrywa mroczne sekrety swojego ukochanego, wciągając widza w emocjonującą grę z niepewnością.
Pront stworzył dzieło przeciętne, które ratuje kilka nieprzeciętnych refleksji jakie można z niego wysnuć.
Seans raczej odradzam, ponieważ prócz obiecującej koncepcji początkowej oraz przyzwoitej gry aktorskiej „Miele” nie ma do zaoferowania zbyt wiele