Zbyteczny to film, z nachalnie poprowadzonym wątkiem religijnym, ale ta nowa wersja słynnego eposu o zemście i odkupieniu ma w sobie dużo życia.
„BEN-HUR” w nowej odsłonie to nieporozumienie, które budzi więcej śmiechu niż emocji. Zwiastun zapowiada tandetę i niezrozumienie klasyki.