Nie jest to film zły, a "tylko" nieudany, ze zdecydowanie niewykorzystanym potencjałem i klimatem zamordowanym przez źle dobraną konwencję found footage
"FRANKENSTEIN'S ARMY" to mrożąca krew w żyłach opowieść o niemieckim zombie-żołnierzu i szalonym doktorze, zapowiadająca krwawą rzeźnię!