Warto wrócić pamięcią do poprzedniego rocznika, by wyłowić z niego filmy, które nie spotkały się z przesadnie gorącym przyjęciem.
Wszystkich bohaterów Strickland portretuje z czułością i wyrozumiałością, żadnym nie gardzi, nikogo nie stawia w jednoznacznie negatywnym świetle.