News
OPOWIEŚCI Z PĘTLI, najbardziej ludzki i przez to niedoceniony serial SCI-FI
Opowieści z Pętli koncentrują się na tajemniczym ośrodku badającym wszechświat i powodującym szereg anomalii czasoprzestrzennych.
W czasie, gdy platformy streamingowe serwują nam głównie sci-fi, które służy przede wszystkim płytkiemu eskapizmowi, Prime wypuściło jeden z najbardziej ludzkich seriali tego gatunku – Opowieści z Pętli. Jest to w pewnym sensie adaptacja retro-futurystycznej narracji sci-fi szwedzkiego artysty Simona Stålenhaga, która rezygnuje z tradycyjnej akcji na rzecz powiązanych ze sobą wątków zgłębiających kruchość czasu i samotność ludzkiego istnienia.
Stworzony przez Nathaniela Halperna serial zadebiutował 3 kwietnia 2020 roku, wyróżniając się na tle jednak dosyć zatłoczonego krajobrazu sci-fi platform streamingowych i robiąc to raczej po cichu. Niestety nie przyciągnął uwagi, na jaką zasługiwał, mimo 87% pozytywnych opinii na Rotten Tomatoes. Ośmioodcinkowa produkcja śledziła powiązane życia mieszkańców Mercera, fikcyjnego miasteczka w Ohio, gdzie niemożliwe staje się możliwe. Serial dowodzi, że najbardziej przerażającą rzeczą w przyszłości nie są budowane maszyny, lecz części nas samych, które gubimy po drodze.

Ten dramat science fiction koncentruje się na Pętli, na której zbudowano miasteczko – tajemniczym ośrodku badającym wszechświat i powodującym szereg anomalii czasoprzestrzennych. Kolejne odcinki ukazują bohaterów napotykających niezwykłe zjawiska: przesunięcia czasu, równoległe ja, zamiany ciał, przedmioty łamiące prawa grawitacji. Nie ma wielkich odpowiedzi ani tworzenia mitologii sci-fi – są tylko ludzkie chwile miłości, straty, pamięć i pytania…
Marcin Kempisty pisał dla nas o tym serialu tak: […] Historie science fiction, […] wprowadzają widzów w świat pełen smutku, melancholii, poczucia niezrealizowanych marzeń i porzuconych nadziei. Doświadczanie wespół z bohaterami tego smutku dostarcza jednak ładunek katarktyczny. Okazuje się bowiem, że zamiast wymyślnych podniet, które regularnie sobie serwujemy, wystarczą chwile bliskości z najważniejszymi dla nas osobami. W takich momentach okazuje się, że wszelkie problemy i żale, […] nie są tak naprawdę istotne. Liczy się miłość, zaufanie, poczucie, że obcuje się z dobrymi ludźmi i tworzy razem coś wyjątkowego.

Opowieści z Pętli redefiniują zaawansowaną technologię, czyniąc ją zwyczajną częścią codzienności bohaterów, co różni go od współczesnych, wysokobudżetowych produkcji gubiących się w mechanice podróży w czasie i robotyki. W Mercer nikogo nie dziwi mechaniczne ramię czy zardzewiałe roboty stojące przy budynkach. Maszyny bywają porzucone i zużyte, nie lśniące jak oczekują widzowie. Traktując je jak infrastrukturę, serial zmusza do koncentracji na prawdziwych ludziach.

