News
ŻOŁNIERZE KOSMOSU: będzie w końcu serialowy reboot kultowego SCI-FI?
Amy Smart, wcielająca się w filmie Paula Verhoevena, Żołnierze kosmosu w kadetkę-pilotkę, została zapytana czy powróciłaby do swojej roli.
Amy Smart, wcielająca się w filmie Paula Verhoevena Starship Troopers (u nas Żołnierze kosmosu) w kadetkę-pilotkę, została zapytana podczas Indiana Comic Convention, czy powróciłaby do swojej roli. Aktorka odpowiedziała: jeśli zdecydują się zrobić to dobrze, tak. Smart wspominała również swoje doświadczenia z planu, przyznając, że nie otrzymała pełnego scenariusza, tylko fragmenty dotyczące jej postaci, i traktowała film bardzo poważnie, nie zdając sobie sprawy z jego satyrycznego charakteru, dopóki nie zobaczyła reakcji publiczności w kinie.
Starship Troopers z 1997 roku to dziś klasyk science fiction, choć początkowo spotkał się z miażdżącymi recenzjami, o czym przypomniał Collider. Antyfaszystowską satyrę wyreżyserowaną przez człowieka, który dorastał na terytorium okupowanym przez nazistów, paradoksalnie oskarżano o profaszystowską propagandę gloryfikującą wojsko. Film okazał się także klapą kasową – przy budżecie przekraczającym 100 milionów dolarów zarobił globalnie jedynie 121 milionów. Mimo obiecującego otwarcia na pierwszym miejscu w USA, szybko stracił w kolejnych tygodniach.

Na szczęście czas okazał się dla produkcji łaskawy, i to nawet bardzo, i jej prawdziwe satyryczne intencje wyszły na jaw w kolejnych latach. Film zajął w końcu swoje miejsce w kanonie najlepszych produkcji gatunku z tamtej epoki, co w naturalny sposób prowadzi do spekulacji o reboocie. Faktem jest, że w 2025 potwierdzono, że Neill Blomkamp, reżyser legendarnego Dystryktu 9 i trochę mniej legendarnych, ale wciąż przynajmniej dobrych Chappiego i Elizjum, podejmie się nowej interpretacji książki Roberta A. Heinleina z 1959, zamiast przerabiać wersję filmową z 1997.
Powstały już dwa bezpośrednie sequele filmu Verhoevena, jeden gorszy od drugiego, z których żaden w oczywisty sposób nie dorównał genialnemu, kampowemu poziomowi oryginału. Deklaracja Amy Smart może sygnalizować, że projekt serialowy nadal pozostaje w grze i trzeba trzymać kciuki za Blomkampa, który nie może wyjść z dołka od czasu Chappiego, a potem skasowania jego wersji Obcego.

