News
Trump rozwścieczył aktorów słowami o Robie Reinerze. „Psychopata”
W swoim wpisie Trump początkowo określił zdarzenie jako bardzo smutne, po czym przeszedł do ataku na Reinera.
Środowisko filmowe i muzyczne w USA zareagowało falą oburzenia na komentarze Donalda Trumpa dotyczące śmierci reżysera Roba Reinera i jego żony Michele Singer Reiner. Prezydent USA w poniedziałkowym wpisie na platformie Truth Social zasugerował, że Reiner zmarł w związku ze swoją nienawiścią do Trumpa, co wiele znanych postaci uznało za skandaliczne.
W swoim wpisie Trump początkowo określił zdarzenie jako bardzo smutne, po czym przeszedł do ataku na Reinera, przypominając, że był on Demokratą i jednym z jego najgłośniejszych krytyków. Stwierdził m.in., że reżyser miał nieuleczalną chorobę umysłu zwaną „Trump Derangement Syndrome”, po czym zakończył wpis słowami „niech Rob i Michele spoczywają w pokoju”.
Wśród komentujących znalazł się aktor Josh Gad, który nazwał Trumpa „pie***onym psychopatą” i stwierdził, że Reiner był „tysiąc razy lepszym człowiekiem” od obecnego prezydenta. Gad zarzucił Trumpowi całkowity brak empatii wobec pogrążonej w żałobie rodziny oraz wykorzystywanie tragedii do politycznych ataków.
Równie mocno wypowiedział się Jack White, który opublikował zrzut ekranu wpisu Trumpa na Instagramie. Muzyk nazwał go obrzydliwym, podłym egomaniakiem i podkreślił, że używanie czyjejś tragicznej śmierci do promowania własnej agendy jest moralnie skorumpowane i narcystyczne. Także Whoopie Goldberg zastanawiała się, czy można upaść jeszcze niżej. Wpis Trumpa krytykowali prowadzący programów typu talk show, w tym Jimmy Kimmel i Seth Meyers.
Rob Reiner i jego żona zostali znalezieni martwi w niedzielę w swoim domu w Brentwood w Kalifornii. Policja podejrzewa zabójstwo. W związku ze sprawą został zatrzymany syn pary, Nick Reiner.
