News
JENNIFER LAWRENCE uważa, że komedie powinny być obraźliwe. „Nie ma za co”
Lawrence występuje w komedii „Bez urazy”.
Jennifer Lawrence znów gości na dużych ekranach. Aktorka gra główną rolę w Bez urazy, komedii wyreżyserowanej przez Gene’a Stupnitskiego, który zadebiutował w pełnometrażowej formie produkcją Grzeczni chłopcy.
Lawrence gra w filmie rolę Maddie, młodej kobiety z problemami finansowymi i stojącej w obliczu utraty domu rodzinnego, która chce szybko zarobić dużą sumę pieniędzy. W tym celu przyjmuje ofertę od zamożnej pary, która chce, aby bohaterka „randkowała” z ich 19-letnim synem, dużym introwertykiem, a konkretnie – żeby uprawiała z nim seks, zanim chłopak pojedzie do college’u.
W nowym wywiadzie Lawrence stwierdziła, że jeden z zadań komedii jest obrażanie ludzi i wprowadzeni ich w dyskomfort.
Myślę, że już czas na klasyczny śmiech. Trudno jest nakręcić komedię, w której nie obraża się ludzi. W pewnym sensie wszyscy będą urażeni – nie ma za co. Ze starszych tytułów nauczyliśmy się, że wredne komedie nastawione na to, żeby ktoś poczuł się źle ze sobą, nie są zabawne, ale w tym przypadku znaleźliśmy na to sposób.
Oprócz Lawrence, w filmie występują Matthew Broderick, Laura Benanti, Natalie Morales, Hasan Minhaj oraz Ebon Moss-Bachrach. Stupnitsky nie tylko wyreżyserował film, lecz także napisał do niego scenariusz wraz z Johnem Philipsem.
