News
James Cameron zarzuca Akademii, że ignoruje produkcje SF podczas Oscarów
James Cameron ma na koncie kilka uznanych produkcji science fiction, w tym Terminatora, drugą część Obcego oraz serię Avatar.
James Cameron ma na koncie kilka uznanych produkcji science fiction, w tym Terminatora, drugą część Obcego oraz serię Avatar. W nowym wywiadzie opowiedział o tym, że Akademia przyznając Oscary zbyt rzadko docenia produkcje i twórców tego gatunku.
Cameron stwierdził:
Nie myślę zbyt często o Oscarach – i robię to celowo. Nie kręcę filmów po to, by przypodobać się temu gustowi. Filmy takie jak Avatar, czyli science fiction, niemal nigdy nie są właściwie doceniane. Denis Villeneuve, inny kanadyjski filmowiec, stworzył dwa wspaniałe filmy z serii „Diuna„. Wygląda na to, jakby zrobiły się same, bo jego nazwisko nie pojawiło się nawet wśród nominowanych reżyserów. Jest trochę tak, że możesz albo liczyć na nagrody, albo robić filmy, na które faktycznie chodzą ludzie.
I couldn’t sit down with James Cameron today and *not* ask him about the Oscars going to YouTube … pic.twitter.com/Cny9MaMOu1
— Barry Hertz (@HertzBarry) December 19, 2025
Pierwsza Diuna, która trafiła do kin w 2021 roku, zdobyła aż dziesięć nominacji do Oscara, jednak Villeneuve nie otrzymał nominacji za reżyserię. Podobnie było z sequelem– film zgarnął pięć nominacji, lecz ponownie zabrakło wyróżnienia dla reżysera.
Avatara: Ogień i popiół Camerona od piątku można oglądać w kinach.
