News
Cameron odpowiada na zarzuty, że jego dialogi są żenujące. „Pokażcie swoje filmy, które tak zarabiają”
Cameron nie gryzie się w język.
James Cameron wypowiedział się na łamach Empire z okazji 40 rocznicy premiery Terminatora. Przy okazji poruszył temat dialogów w swoich filmach, odnosząc się do opinii, że wprowadzają one w zażenowanie.
Cameron stwierdził, mówiąc o Terminatorze:
Nie uważa, że to jakiś Święty Graal. Gdy teraz patrzę na ten film, wiem, że można wzdrygać się w pewnych momentach, choć czasem trzeba docenić, że nieźle poradziliśmy sobie przy środkach, które mieliśmy. Żaden dialog nie wprawia mnie w zażenowanie, ale najwyraźniej znoszę to lepiej niż inni. Wiecie co? Pokażcie mi wasze trzy z czterech najlepiej zarabiających filmów w historii, a potem pogadamy o efektywności dialogów.
Cameron ma na myśli oczywiście wyreżyserowane przez siebie produkcje – Avatara (numer jeden z 2,9 mld dolarów), Avatara: Istotę wody (2,3 mld dolarów, miejsce trzecie) oraz Titanica (miejsce czwarte, 2,2 mld dolarów).
Ostatnio reżyser zapowiedział, że planuje nakręcić film o mężczyźnie ocalałym z wybuchów bomb w Hiroszimie oraz Nagasaki.
