Connect with us

News

ELON MUSK został wybuczany, gdy pojawił się na scenie podczas występu Dave’a Chappelle’a. Jest nagranie

Elon Musk w ostatnich tygodniach budzi kontrowersje ze względu na swoje działania po przejęciu Twittera.

Published

on

ELON MUSK został wybuczany, gdy pojawił się na scenie podczas występu Dave'a Chappelle'a. Jest nagranie

Elon Musk w ostatnich tygodniach wzbudza wiele krytyki i negatywnych reakcji ze względu na jego poczynania po przejęciu Twittera, m.in. zwolnienie wielu pracowników i zażądanie, by pozostali pracowali w „ekstremalnych warunkach”. Wyraz negatywnych emocji dali widzowie ostatniego show komika i aktora Dave’a Chappelle’a, który podczas występu zaprosił na scenę Muska. 

Advertisement

Gdy przedsiębiorca pojawił się na scenie, został wybuczany przez zgromadzonych na sali. Chappelle zażartował, że na widowni znalazły się pewnie osoby, które Musk pozbawił pracy. Buczenie trwało przed długi czas, a w tym czasie komik powiedział do Muska:

Słyszysz ten dźwięk, Elon? To dźwięk niepokojów społecznych. Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, jakie miejsce jeszcze zdziesiątkujesz, skur*wysynu. Życzę wszystkim tu zgromadzonym pokoju i radości z uczucia wolności oraz pogoni za szczęściem. Amen.

Z relacji obecnych wynika, że Musk nie wiedział, co zrobić, gdy trwało buczenie. W pewnym momencie wraz z Chappelle’em powiedział „Jestem bogaty, suko”. Do sieci trafiły nagrania przedstawiające fragment zdarzenia, m.in. tutaj:

Advertisement

Sam Musk uważa, że buczało 10% z widowni (jak stwierdził, pierwszy raz doświadczył czegoś takiego na żywo) i zasugerował, że byli to lewicowcy, których w jakiś sposób uraził.

Advertisement

https://twitter.com/elonmusk/status/1602305628734599168

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *