Connect with us

Publicystyka filmowa

CARRIE, legendarny debiut Stephena Kinga jako serial od twórcy Nawiedzonego domu na wzgórzu

Carrie ma szansę powtórzyć sukces Nawiedzonego domu na wzgórzu i dołączyć do chlubnego poprzednika z konkurencyjnej platformy.

Published

on

STEPHEN KING i jego uniwersum. CARRIE i THE INSTITUTE dzieją się w tym samym świecie?

Dla wielu fanów Nawiedzony dom na wzgórzu pozostaje najlepszym horrorowym serialem Netfliksa, a na pewno najlepszym Mike’a Flanagana – zapadającą w pamięć, przerażająca opowieścią o rodzinie nawiedzanej przez duchy starej posiadłości. Produkcja niezmiennie pojawia się w czołówce najlepszych zserializowanych horrorów wszech czasów. Teraz Carrie, tym razem będąca częścią umowy Flanagana z Amazon MGM Studios – jak przypomina MovieWeb – ma szansę powtórzyć ten sukces i stać się jednym z najpopularniejszych seriali jesiennego sezonu 2026, a może i dołączyć do chlubnego poprzednika z konkurencyjnej platformy.

Advertisement

Po nakręceniu pięciu horrorów i thrillerów dla Netfliksa Flanagan kontynuuje swoją – chyba można śmiało powiedzieć – tradycję adaptowania literackiego materiału źródłowego. Cztery z jego pięciu seriali Netflix to adaptacje – Nawiedzony dom na wzgórzu oparty na powieści Shirley Jackson, Nawiedzony dwór w Bly zainspirowany jest nowelą Henry’ego Jamesa W kleszczach lęku, Klub północny bazuje na serii Christophera Pike’a, a Zagłada domu Usherów oczywiście czerpie z twórczości Edgara Allana Poego. Do tego śmiało możemy dołożyć wcześniejsze, filmowe tym razem adaptacje Stephena Kinga Doktor Sen i zeszłoroczne Życie Chucka.

carrie mike flanagan

Żaden z tych seriali (i filmów) nie wydaje się jednak wtórny, właśnie dzięki niezaprzeczalnemu talentowi reżysera. Flanagan zwrócił uwagę na legendarną (i kilkukrotnie ekranizowaną) Carrie jeszcze przed premierą Domu, kiedy był jeszcze znany głównie z takich niedocenianych horrorów jak Oculus, Hush czy Zanim się obudzę, jednak dopiero po bombastycznym przyjęciu Nawiedzonego domu na wzgórzu widzowie (i producenci) byli gotowi na dalszy ciąg.

Advertisement

Warto wspomnieć, że Carrie ma kilka niejako wbudowanych grup odbiorców: oczywiście w pierwszej kolejności fanów Stephena Kinga, ale również fanów twórczości samego Flanagana i horroru w ogóle. Zmiany wprowadzone przez reżysera do oryginału Mistrza Grozy wyglądają obiecująco. Zamiast skupiać się wyłącznie na Carrie, seria ma pokazać także innych bohaterów posiadających nadnaturalne moce, co ma zwiększyć rozmach opowieści. Co ciekawe pewnie z tego powodu zaczęło się mówić, że serial dzieli uniwersum z inną, niestety niedostępną w Polsce serią opartą na twórczości Kinga, The Institute.

carrie mike flanagan

Premiera Carrie na Prime Video zaplanowana jest na 7 października 2026. Fani liczą na wysoki wynik, przynajmniej tak dobry jak 93% na Rotten Tomatoes dla Domu na wzgórzu. W wywiadzie dla Entertainment Weekly Flanagan wspomniał, że po anulowaniu przez Netflix drugiego sezonu Klubu północnego upewnił się, że zawarł wszystko, co chciał w Carrie i dostarczył solidne zwieńczenie serii.

Advertisement

Ale tak, częścią zabawy przy tym projekcie było zanurzenie się w tym rozległym świecie, który potencjalnie mógłby być kontynuowany.

To otwiera drzwi do ewentualnych kolejnych sezonów, jeśli produkcja spotka się z odpowiednim przyjęciem widzów.

carrie mike flanagan
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *