Connect with us

News

TERMINATOR: jak Lance Henriksen uratował arcydzieło SCI-FI

Cameron pierwotnie rozważał Lance’a Henriksena, z którym pracował przy Piranii, do kluczowej roli cyborga w filmie Terminator.

Published

on

TERMINATOR: jak Lance Henriksem uratował arcydzieło SCI-FI

James Cameron, pracując nad swoim debiutem Pirania II: Latający mordercy miał koszmarny sen o robocie bez nóg, trzymającym noże i czołgającym się po ziemi od ognistej eksplozji, o której to historii przypomniał /Film. Nie trzeba nikomu podpowiadać jakiego filmu był to zaczątek i choć Arnold Schwarzenegger wydawał się idealnym wyborem do roli tytułowego zabójczego cyborga, Cameron pierwotnie rozważał Lance’a Henriksena, z którym pracował przy Piranii do tej kluczowej roli w filmie Terminator.

Advertisement

Według reżysera miał on to coś. Ostatecznie Henriksen, jak wiadomo, roli nie zagrał, ale dostał niewielką rolę detektywa w Terminatorze, by później oczywiście zagrać w Obcym – decydujące starcie i serialu Millennium, z którego jest chyba najbardziej znany. Niemniej ciekawsza jest historia tego jak Henriksen pomógł Cameronowi sprzedać film producentom.

Historia brzmi niemal jak scenariusz filmowy. Cameron ubrał Henriksena w cyborgowe wdzianko – podartą koszulkę, skórzaną kurtkę i ciężkie buty – a kawałek srebrnej folii z paczki papierosów przykleił mu do zębów. Henriksen wpadł do biura niezapowiedziany, płosząc po drodze recepcjonistkę, po czym przez 15 minut wpatrywał się mechanicznie w ścianę, przerażając wszystkich obecnych. John Daly z Helmdale Film Corporation, który ostatecznie film wyprodukował, natychmiast zrozumiał koncepcję filmu i zgodził się go sfinansować.

Advertisement

Henriksen zagrał później w kilku projektach związanych z serią Obcy i wielu wielu (269 pozycji aktorskich na liście IMDb) innych filmach i serialach, a franczyza Terminator rozrosła się do sześciu filmów i dwóch seriali, choć kolejne po Ostatecznej rozgrywce części osiągały coraz mniejszy sukces. Można tylko wyobrażać sobie alternatywny wszechświat, gdzie twarzą kultowego science fiction byłby Henriksen, a nie Schwarzenegger.

Close-up of a man in dim lighting, eyes wide with concern, looking upward/forward with a tense expression.
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *