Absurdalny zwrot akcji aż prosi się o odpowiednią dawkę czarnego humoru, traktowany jest tymczasem przez Oldroyda i dwójkę scenarzystów śmiertelnie poważnie.
W LADY M. młoda kobieta walczy o wolność w świecie pełnym okrucieństwa i manipulacji. Namiętny romans staje się początkiem jej buntu.