To niezły i nawet inteligentny serial historyczny, któremu przydałoby się nieco więcej pazura, nieczystych zagrań i brudu. Coś jak polski "Król", chwilami tu zbyt bezpiecznie, aczkolwiek...
W SERIALU SINGAPURSKIE KLESZCZE historia kolonialna zderza się z osobistymi dramatami, a GEORGIA BLIZZARD wciela się w fascynującą femme fatale.