Atmosfera gęstnieje powoli, by przerodzić się w groteskowy slasher - filmowi bynajmniej nie pomagają scenariuszowe głupoty, kicz niczym z kina klasy B oraz modelka o wyszkoleniu...
Cztery dobre nowele to zdecydowanie za mało, aby uratować film składający się z dwudziestu sześciu.