Autor: REDAKCJA
opublikowano

NAJLEPSI POLSCY REŻYSERZY. Poznaj wyniki plebiscytu!

W historii polskiego kina zapisało się wielu wspaniałych reżyserów. Niektórzy z nich współtworzyli ważne ruchy artystyczne, inni odnajdywali swoje powołanie w popularniejszych, gatunkowych ramach, jeszcze inni swoimi dziełami wyznaczali nowe kierunki w rodzimej kinematografii. Czasem twórców dostrzegano za granicą i doceniano międzynarodowymi wyróżnieniami, a czasem ich dzieła nie wychodziły poza granice naszego kraju, ciesząc się uznaniem polskiej publiczności. W setną rocznicę odzyskania niepodległości razem z wami wybieraliśmy najlepszego polskiego reżysera.

Oto lista twórców, którzy według was zasługują na to zaszczytne miano. Przekonajcie się, czy wyniki są zaskakujące i czy znalazło się tu miejsce dla waszych mistrzów.

20. Tadeusz Konwicki

Poetyckość to przymiotnik, który najlepiej określa twórczość Konwickiego. Nawet gdy tworzył dzieła pozornie proste w odbiorze, jak Ostatni dzień lata czy Salto, cechował je swego rodzaju oniryzm, wyczuwalne oderwanie od tego, co codzienne i zwyczajne. Konwicki był w końcu nie tylko świetnym reżyserem, lecz także scenarzystą, a przede wszystkim pisarzem. Jego dorobek, zarówno ten filmowy, jak i literacki, przesiąknięty jest nostalgią, spojrzeniem przefiltrowanym przez osobistą wrażliwość, a jednocześnie uniwersalnie docierającym do każdego widza. Ponadto Tadeusz Konwicki doskonale operował środkami wyrazu filmowego, ekranowymi metaforami, dopracowaną inscenizacją, dzięki czemu jego dzieła to najlepszy przykład autorskiego kina wielkiego artysty. [Dawid Konieczka]

19. Sylwester Chęciński

Jeżeli Stanisława Bareję można nazwać królem polskiej komedii, to Sylwester Chęciński z pewnością mógłby zajmować stanowisko wicekróla. Oczywiście już samo hasło Sami swoi mogłoby uzasadnić ten wybór, w końcu trylogia o waśniach rodzin Kargulów i Pawlaków cieszy się niesłabnącą sympatią i uznaniem kolejnych pokoleń miłośników kina. Twórczość Chęcińskiego na tym się jednak nie kończy – Rozmowy kontrolowane to równie żelazna klasyka polskiego filmu spod znaku humoru, ale w filmografii urodzonego w Suścu reżysera można też odnaleźć znacznie poważniejsze, a wcale nie gorsze dzieła, jak Wielki Szu czy Agnieszka 46. Jak widać, nie trzeba tworzyć wielkich ruchów artystycznych, by móc samemu być wielkim. [Dawid Konieczka]

18. Małgorzata Szumowska

Bez wątpienia jedna z najbardziej rozpoznawalnych i uznanych spośród polskich filmowców – głównie na Zachodzie, choć i w Polsce nie szczędzono jej laurów. Szumowska nie boi się trudnych tematów – zarówno tych, które dotyczą bezpośrednio jej doświadczeń (33 sceny z życia), jak i niezwiązanych z jej życiem (SponsoringW imię… czy Twarz). Przesadą byłoby stwierdzenie, że nie zdarzają się jej wpadki – wspomniane W imię… trąciło nachalnym moralizatorstwem, a i Sponsoring nie ustrzegł się błędów, ale Szumowskiej wiele można wybaczyć właśnie ze względu na najważniejszą z jej cnót – odwagę. Od początku swojej kariery idzie pod prąd, jest bezkompromisowa na planie filmowym i poza nim (wystarczy posłuchać wywiadów z nią lub podziękowań przy okazji odbierania kolejnych nagród), nie boi się też eksperymentować z gatunkami, co najlepiej było widać w niedawnym Body/Ciało. Gdy Małgośka (sama – podobnie jak Smarzowski – zdrabnia swoje imię) Szumowska robi film, można być pewnym, że nie pozostawi on widza obojętnym. I że zapewne zdobędzie nagrodę w Berlinie. 😉 [Dawid Myśliwiec]

17. Piotr Szulkin

Powiedzmy sobie szczerze – science fiction w polskim kinie prawie nie istnieje. Dlatego fakt, że Piotr Szulkin nie tylko był jednym z niewielu rodzimych fantastów, lecz także tworzył dzieła alegoryczne, nietuzinkowe, niejako automatycznie sprawia, że można go określić mianem nieprzeciętnego. Bo twórczość Szulkina nie wyczerpywała się tylko na fantastycznonaukowej kreacji świata przedstawionego. To pesymistyczne, metaforyczne opowieści o wymiarze uniwersalnym, które bez trudu mogły trafić do Polaka czasów komunizmu. Takie dzieła jak Golem czy O-bi, O-ba: Koniec cywilizacji to w zasadzie ewenementy naszego kina i tak jak ich twórca – intrygujące i nietuzinkowe. [Dawid Konieczka]

16. Krzysztof Krauze

Krzysztof Krauze mógł nakręcić jeszcze wiele wspaniałych dzieł – niestety przedwczesna śmierć w 2014 roku odebrała polskiemu kinu tego wspaniałego twórcę. Reżyser ten często skupiał się na tematach niedostatecznie zbadanych przez oko kamery, czy to z braku dostatecznego zainteresowania, czy niewiedzy innych. DługPlac ZbawicielaMój NikiforPapusza – filmy te opowiadały pozornie proste, ludzkie historie, ale Krauze dysponował szczególną wrażliwością artystyczną. Dzięki temu jego dzieła nabierały specyficznego czaru – stawały się kipiącymi od emocji opowieściami o zwykłych-niezwykłych jednostkach zmagających się z warunkami, w których przyszło im wieść żywot. [Dawid Konieczka]

15. Jerzy Kawalerowicz

Twórca kina epickiego, a jednocześnie – poetyckiego, wrażliwego. Jego Faraona bez cienia wątpliwości można stawiać na jednej półce z największymi hollywoodzkimi epopejami filmowymi. Pociąg – pokazywać jako wzór kina psychologicznego, na pierwszym miejscu stawiającego postacie, charaktery i emocje. Matkę Joannę od Aniołów przywoływać w kontekście rozmowy o filmach traktujących o delikatnych kwestiach religijnych. Śmierć prezydenta to zapowiedź polskiego thrillera politycznego korzystającego z dobrych wzorów europejskich i amerykańskich, a Quo Vadis… cóż, Quo Vadis skomentujemy wymownym brakiem komentarza. Pozostaje pewne, że Kawalerowicz jest jednym z najważniejszych i najbardziej wszechstronnych polskich twórców, a jego filmy ocierały się o wybitność, chwilami tę wybitność osiągając. [Szymon Skowroński]

14. Andrzej Munk

Przedwczesna, tragiczna śmierć Andrzeja Munka w wieku zaledwie 41 lat była jedną z największych strat w historii polskiego kina. Był on bowiem niezwykle zdolnym i oryginalnym twórcą, wyróżniającym się na tle całej rodzimej kinematografii. W czasach Polskiej Szkoły Filmowej, gdy rozprawiano się z wojenną przeszłością, socrealistycznym zakłamaniem, zwykle stawiając na niemal mitologiczny wydźwięk, Munk szedł swoją drogą. W jego dziełach pełno jest dekonstrukcji bohaterstwa, odheroizowania wielkich czynów, a nawet groteskowego humoru, a wszystko ubrane w nietypową formę narracyjną. Munk maksymalnie wykorzystywał ówczesne możliwości medium, jak najdalej uciekając od schematów i kreując kino autorskie, które zapisało się w historii filmu polskiego na stałe. [Dawid Konieczka]

13. Krzysztof Zanussi

Krzysztof Zanussi to twórca wyróżniający się na tle innych polskich reżyserów. Jego dzieła wymagają podejścia intelektualnego, znajomości kontekstów filozoficznych, a nawet zagadnień z dziedziny nauk ścisłych. Wielu widzów zniechęca taki ciężar jego filmów, ale dla pozostałych to filmowa uczta. Zanussi to bez wątpienia czołowy myśliciel polskiego kina, który za pomocą języka ruchomych obrazów stara się dotykać problemów uniwersalnych oraz metafizycznych. Zależnie od filmu, te tendencje zaznaczają swoją obecność silniej bądź słabiej, ale reżyserowi nie można odmówić dbałości o swoją twórczość, zarówno na poziomie warsztatowym, jak i intelektualnym. Mimo kilku pomniejszych potknięć, każde dzieło Zanussiego jest wydarzeniem i wyzwaniem, nie tylko dla dociekliwych filmoznawców. [Dawid Konieczka]

12. Paweł Pawlikowski

Paweł Pawlikowski, choć ma na koncie tak naprawdę tylko kilka filmów, już zapisał się w historii polskiego kina złotymi zgłoskami. W końcu jako jedyny zdobył dla naszego kraju Oscara. A słynny złoty rycerzyk był zaledwie jedną z wielu nagród, jakie otrzymała Ida. Ta wyjątkowa w swej prostocie produkcja zachwyciła świat. Kolejny film, uhonorowana za reżyserię w Cannes Zimna wojna, był swoistym testem Pawlikowskiego i zdał go śpiewająco. Dla wielu widzów to jeszcze lepszy obraz. Ten reżyser ma swój własny styl, prezentuje proste, ale bardzo przemyślane, ujmujące historie, a kręci je jak małe arcydzieła. U niego każdy kadr dopieszczony jest w najmniejszym szczególe. Swoim talentem popisywał się już wcześniej, tworząc w Wielkiej Brytanii – nagrodzone prestiżową nagrodą BAFTA Lato miłości i Ostatnie wyjście czy obsadzona gwiazdami Kobieta z piątej dzielnicy to również znakomite filmy, choć wydaje się, że właśnie w ojczyźnie Pawlikowski wreszcie pokazał sto procent tego, na co go stać. [Karol Barzowski]

11. Jerzy Hoffman

To bez wątpienia jeden z najsłynniejszych polskich reżyserów, znanych nie tylko w granicach kraju, ale także i poza nimi. Choć ma na swoim koncie komedie, sensacje i filmy dokumentalne, chyba przez wszystkich ceniony jest głównie za swoje dokonania na polu widowisk historycznych. Nie da się ukryć, że patrząc przez pryzmat właśnie tego rodzaju tematyki, kino Hoffmana charakteryzuje się przepychem, wzniosłością i spektakularnością. Nigdy nie byłem fanem stylu polegającego na ciągłym pisaniu wielkimi literami, ale potrafię też oddać cesarzowi to, co cesarskie. Wśród polskich reżyserów nigdy wcześniej i nigdy później nie było twórcy, który tak swobodnie i odważnie radziłby sobie z ważnymi, podniosłymi tematami. [Jakub Piwoński]

Ostatnio dodane