search
Avatar

Radosław Pisula

wolverine

WOLVERINE. Przerysowany w stylu kultowych akcyjniaków z lat 80.

Pierwsze 20 minut “The Wolverine” to kawał świetnej opowieści o facecie, który musi poradzić sobie ze swoimi demonami.

NOWY POCZĄTEK. Arcydzieło science fiction od Denisa Villeneuve'a

NOWY POCZĄTEK. Arcydzieło science fiction od Denisa Villeneuve'a

Nowy film Denisa Villeneuve’a, którego nazwisko w ostatnich latach – za sprawą świetnych thrillerów (Labirynt, Wróg, Sicario) – zalśniło...

ANON. Science fiction od reżysera kultowej Gattaki

ANON. Science fiction od reżysera kultowej Gattaki

Zanim serca publiki w temacie „rozwój technologii a wynikające z niej zagrożenia i erozja kontaktów międzyludzkich” zagarnęło Czarne...

A WIĘC WOJNA. Wpadka w filmografii Toma Hardy'ego

Romantyzm przedstawiony w A więc wojna to kumulacja najprostszych klisz znanych z tego typu kina.

NOCNY UCIEKINIER. Science fiction warte twojej uwagi, choć trochę zapomniane

NOCNY UCIEKINIER. Warte uwagi science fiction (choć trochę zapomniane)

Jeff Nichols (Shotgun Stories, Take Shelter, Uciekinier) jest dzisiaj jednym z najciekawszych twórców młodego pokolenia w amerykańskim kinie

MORGAN. Syn Ridleya Scotta zadebiutował filmem science fiction

MORGAN. Syn Ridleya Scotta zadebiutował filmem science fiction

Luke Scott, syn Ridleya, zaczyna swoją przygodę z reżyserią trochę w stylu Coppoli, Howarda i całego zastępu twórców wywodzących się z...

WYŚCIG Z CZASEM. Science fiction od reżysera Gattaca - szok przyszłości

WYŚCIG Z CZASEM. Science fiction od reżysera Gattaca - szok przyszłości

„Czas to pieniądz” – stare powiedzenie nigdy jeszcze nie było tak prawdziwe, jak w czasach współczesnych…

JOHN CARTER. Science fiction, z którego zrzynało pół Hollywood

JOHN CARTER. Historia science fiction, z której zrzynało pół Hollywood

„Księżniczka Marsa” – klasyczna romantyczna baśń science-fiction, której akcja dzieje się na Marsie, została napisana przez Edgara...

COŚ (2011). Pełen absurdów prequel kultowego horroru science fiction

Film musiał dopasować się do współczesnych czasów i praw rynku filmowego. Niestety.