Mam na imię Radek i jestem VHS-oholikiem.
Los Angeles rok 2014....
Absolutnie prawdziwy diament wśród B-klasowych esefów przełomu dekad 80/90.
Radosne lata 80., wyścig zbrojeń i paniczny strach przed zagładą nuklearną – woda na młyn pomysłowych głów na niskobudżetowe, postapokaliptyczne science fiction.
W latach 80. czwórka reżyserów, zapewne skacząc po kanałach kablówki gdzieś w środku nocy
Plan na kolejne VHS-owe rozdanie był bardzo prosty: nie zachwalam amerykańskiego kina w tym tygodniu, czas na odrobinę krytyki.
Ale film!
AVATAR to spektakularne widowisko, które przenosi widza na magiczną Pandorę, gdzie każdy szczegół zachwyca realizmem i wyjątkowym pięknem.
IRON MAN to rozrywkowa uczta, która zaskakuje humorem i akcją. Odkryj tajemnice siły tej superprodukcji w letnim kinie!
Rocky staje do walki z Imperium Zła – złe komuchy nie wierzą w Boga i i już za to należy się im ostry wcier.