Connect with us

Publicystyka filmowa

James Hunt vs. Niki Lauda – dokument

W dokumente „JAMES HUNT VS. NIKI LAUDA” odkryjesz prawdziwe oblicze legendarnych rywali Formuły 1 i emocje, które ich łączyły.

Published

on

James Hunt vs. Niki Lauda - dokument

 

Advertisement

Na ekrany polskich kin wszedł niedawno „Wyścig” („Rush”) w reżyserii Rona Howarda – oparta na prawdziwych wydarzeniach historia jednego z najzaciętszych pojedynków w historii sportu. Niki Lauda i James Hunt byli kierowcami ścigającymi się w zawodach Formuły 1, którzy w Grand Prix w 1976 roku stoczyli iście filmowy bój o tytuł mistrza świata. Ta obfitująca w liczne zwroty akcji, dramatyczne wypadki, krew, pot i łzy historia jest gotowym materiałem na film, nic dziwnego więc, że Hollywood skorzystało z okazji i film z niej uczyniło.

Po obejrzeniu go warto jednak się dowiedzieć, jak filmowe wydarzenia potoczyły się naprawdę i jacy w rzeczywistości byli bohaterowie tego pojedynku. Na Youtubie znaleźć można dokument, który obszernie przedstawia cały zarys, przebieg i następstwa tamtych wydarzeń. Otrzymujemy nie tylko wyczerpujący opis prawdziwej historii, ale też całego jej tła i dzisiejszego na nią spojrzenia. Mnie osobiście ten materiał bardzo zaciekawił: zdałem sobie sprawę, że filmowcy jednak dość wyraźnie zmienili – czy może przemilczeli – niektóre aspekty osobowości i historię znajomości głównych bohaterów, a prawdziwe wydarzenia obfitowały w więcej niuansów i skomplikowanych utarczek, zarówno na torze wyścigowym, jak i poza nim, niż w filmie to pokazano.

Advertisement

Okazało się też, że podczas rywalizacji dwojga tytanów doszło do jednej sceny, która, wydawać by się mogło, stanowi niezwykle silny materiał wizualny, a w filmie nie znalazła się w ogóle… o czym mówię? Dowiecie się tego, oglądając materiał.

Nie muszę chyba mówić, żebyście tego nie robili, jeśli jeszcze nie widzieliście filmu, a obejrzeć go planujecie – cały dokument to jeden wielki spoiler. Współczuję ludziom, którzy poznali historię Sixto Rodrigueza przed obejrzeniem „Sugar Mana”…

Advertisement

Advertisement
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *