Connect with us

Wywiad

„Godność jest bramą do wszystkiego”. Twórcy „Pojedynku” o filmie, który boli bardziej, niż się spodziewasz

Z twórcami i obsadą filmu Pojedynek, m.in. – Jakubem Gierszałem, Julią Pietruchą, Tomaszem Kotem, rozmawiamy o tym, co w nim jest najtrudniejsze.

Published

on

To nie jest film o historii. To film o człowieku postawionym w sytuacji granicznej. O tym, co zostaje, kiedy wszystko inne zostaje odebrane. O godności. Z twórcami i obsadą filmu Pojedynek Jakubem Gierszałem, Julią Pietruchą, Tomaszem Kotem, Mateuszem Kościukiewiczem, Aidanem Gillenem, Paulem Freemanem i kompozytorem Bartoszem Chajdeckim – rozmawiamy o tym, co w tym filmie jest najtrudniejsze. I dlaczego dziś ta historia wybrzmiewa mocniej niż kiedykolwiek.

Advertisement

Czy godność można odebrać?

To pytanie wracało w każdej rozmowie. I za każdym razem wybrzmiewało inaczej.

Myślę, że to jest coś, co można tylko oddać – mówi Aidan Gillen.

Advertisement

Ale już Paul Freeman patrzy na to przez pryzmat doświadczenia swojej postaci:

– To jest moment, w którym łatwiej jest utracić własną godność.

Advertisement

Najdalej idzie Jakub Gierszał:

– Godność jest pewnego rodzaju bramą do utraty czegoś więcej niż tylko ona sama.
W momencie, kiedy o nią zawalczymy, możemy uratować siebie.

Advertisement

Podobnie widzi to Mateusz Kościukiewicz, choć ubiera to w język wspólnoty:

– Zachowanie wewnętrznej tkanki etycznej i moralnej jest niezbędne do utrzymania tkanki społecznej całego narodu.

Advertisement

A Julia Pietrucha dodaje coś, co wybrzmiewa szczególnie współcześnie:

– Z jednej strony to coś, czego nie można odebrać. A z drugiej – w zależności od sytuacji i odpowiedzialności za innych – istnieje moment, w którym można ją oddać.

Advertisement
pojedynek

To nie jest film o bohaterach. To film o ludziach

Jedna z najważniejszych myśli powtarza się w niemal każdej rozmowie: Pojedynek nie jest filmem pomnikowym.

Advertisement

– To nie jest film wycięty z podręcznika historii – mówi Kościukiewicz. – To film o ludziach, o ich emocjach i dylematach.

– Zawsze zależało mi, żeby pokazywać ludzi, a nie herosów – dodaje. – Bohater w tym filmie jest wielowymiarowy. Czasem go oceniam negatywnie jako człowiek.

Advertisement

To podejście świetnie widać w postaci granej przez Gierszała:

– To nie jest ktoś, kto reprezentuje naród w sposób pomnikowy. To prywatny dramat człowieka.

Advertisement

I właśnie w tej prywatności kryje się największa siła filmu.

pojedynek

System, który chce złamać człowieka

Advertisement

Wszyscy rozmówcy wracają do jednego: Pojedynek to opowieść o systemie.

– To historia o opresyjnym mechanizmie, który próbuje złamać jednostkę – mówi Gierszał.

Advertisement

Kościukiewicz idzie dalej:

– Ci, którzy stali po drugiej stronie, dobrze rozumieli, czym jest ta „tkanka” moralna – i podjęli decyzję, żeby ją wyplewić.

Advertisement

A Tomasz Kot, który pojawia się w filmie epizodycznie, ale znacząco, dodaje:

– To jest historia, która przez dekady nie istniała w podręcznikach.
I nagle możemy zobaczyć, co działo się tuż przed tragedią, którą wszyscy znamy.

Advertisement
pojedynek

Muzyka, która nie zdradza bohatera

Do tej historii bardzo szczególną warstwę dopowiada Bartosz Chajdecki.

– Muzyka jest niewidzialna. Pojawia się, przechodzi przez nas i znika – mówi. – Dokładnie jak pamięć.

Advertisement

Początkowo plan był inny:

– Stworzyłem właściwie cały koncert fortepianowy, ale szybko zrozumieliśmy, że to historia pianisty, który nie chce grać.
Gdybyśmy od początku użyli fortepianu, zdradzilibyśmy bohatera.

Advertisement

Dlatego muzyka w Pojedynku:

– Pojawia się bardzo nieśmiało. Musiała poczekać na swój moment.

Advertisement

I – jak sam mówi:

– Muzyka to ulotność pierwszego wrażenia.

Advertisement

Historia, która wciąż trwa

Dla zagranicznych aktorów ten film ma jeszcze jeden wymiar.

– Dla widzów spoza Polski to okazja, żeby poznać tę historię – mówi Gillen.

Advertisement

Freeman dodaje:

– To nie jest zamknięta historia. Świat wciąż doświadcza konfliktów. To wciąż jest aktualne.

Advertisement

I właśnie ta aktualność najmocniej wybrzmiewa w wypowiedzi Kota:

– Żyjemy w czasach, w których definicje rzeczy stałych się rozmywają. Tak samo jest z godnością.
Każdy ma swoją prawdę – i wtedy wszystko się komplikuje.

Advertisement

Siła, która nie jest spektakularna

Najbardziej poruszające jest jednak to, jak twórcy mówią o sile swoich bohaterów.

Advertisement

– To jest ktoś, kto się nie poddaje – mówi Pietrucha o swojej postaci.
– Nawet przez sekundę nie dopuszcza myśli, że coś może się nie udać.

To nie jest siła widowiskowa. To siła cicha.

Advertisement

Co zostaje po seansie?

Na koniec pytam każdego o to samo: co ma zostać w widzu?

Kościukiewicz:

Advertisement

– Poczucie, że to był dobrze spędzony czas. I że coś to w nim zostawiło.

Chajdecki:

Advertisement

– Pierwsze wrażenie. To ono jest najważniejsze.

Gillen:

Advertisement

– Wiara w tych ludzi.

A Ty – widzu – zostajesz z pytaniem, które przewija się przez cały film:

Advertisement

co jesteś w stanie oddać, żeby przetrwać – i czy warto?

pojedynek

Pojedynek” jednym słowem?

Advertisement

Nie da się.

– „Godność”, „odwaga”, „stoicyzm”, „rezygnacja” – wylicza Gillen.
– Ale jedno słowo nie wystarczy.

Advertisement

I może właśnie dlatego Pojedynek działa.

Bo nie daje jednej odpowiedzi.

Advertisement

Kulturoznawczyni i autorka tekstów. Miłośniczka jedzenia, kina i sportu. Pewnie dlatego jedne z jej ulubionych filmów to "Rocky" i "Julie i Julia". Zawsze chciała pisać, więc pisać będzie już zawsze. W wolnych chwilach uwielbia oglądać filmy i tenis ziemny.

Advertisement
1 Comment

1 Comment

  1. Michał

    13 kwietnia, 2026 at 20:41

    Jeśli film choćby cokolwiek wspólnego z tym tekstem to chyba sobie podaruję.
    Dawno nie zetknąłem się z tak dziwacznym tekstem o niczym. To jakis zlepek słów.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *