Wendeta nie dość, że jest niegłupia, emocjonująca, zmusza do refleksji i wciąga, to jeszcze dobrze smakuje, brzmi i wygląda.
W BRIMSTONE Guy Pearce jako nieprzyjemny kaznodzieja wciąga w mroczny świat Dzikiego Zachodu, gdzie grzechy mają tragiczne konsekwencje.