Connect with us

News

Widzowie dostrzegli błąd w filmie BABILON. W scenie z przeszłości widać plakat „Jackass Forever”

„Babilon” spotkał się z mieszanym odbiorem krytyków.

Published

on

Widzowie dostrzegli błąd w filmie BABILON. W scenie z przeszłości widać plakat "Jackass Forever"

W polskich kinach wciąż można oglądać Babilon. Nowy film Damiena Chazelle’a opowiada głównie o Hollywood lat 20. XX wieku – w czasach, gdy nieme filmy zaczynały być zastępowane przez dźwiękowe. Choć akcja osadzona jest w przeszłości, widzowie dostrzegli, że w jednej ze scen produkcji można dostrzec plakat współczesnego filmu – konkretnie Jackass Forever.

Advertisement

Na Twitterze pojawił się kadr z jednej ze scen, której akcja rozgrywa się już w latach 50. Za drzewami widać na nim billboard promujący zeszłoroczną produkcję Johnny’ego Knoxville’a i jego ekipy, która trafiła do film w lutym, zapewne w czasie, gdy kręcono tę konkretną scenę.

#image_title

Widzowie w komentarzach zastanawiają się, czy to rzeczywiście klasyczna wpadka twórców, czy też celowy zabieg Chazelle’a, by przemycić element współczesności do swojej produkcji. Okaże się, czy billboard zostanie cyfrowo zmodyfikowany np. gdy film trafi na nośniki.

Advertisement

Babilon był od lat projektem marzeń Chazelle’a; przygotowania do pisania scenariusza twórca rozpoczął już 15 lat temu, oglądając dokumenty, nieme filmy i czytając archiwalne materiały. Niestety ostatecznie trwające trzy godziny widowisko zebrało mieszane recenzje, a później zaliczyło słabe otwarcie w kinach – do tej pory zarobiło 42 miliony dolarów na świecie (przy budżecie 80). Sam Chazelle nie martwi się mieszanym odbiorem, wręcz przeciwnie. W rozmowie z Insider stwierdził:

Dobrze, że mamy coś, co wzbudza rozmowy i mocne opinie po obu stronach.

Wiedzieliśmy, że ten film zezłości niektórych widzów i myślę, że to dobrze. Więcej filmów powinno to robić.

Advertisement

 

Naszą recenzję przeczytacie tutaj.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *