News
Jest zwiastun nowego filmu STREET FIGHTER. Tak zapowiada się ekranizacja gry
Podczas gali The Game Awards 2025 zaprezentowano pierwszy teaser nowego aktorskiego filmu Street Fighter.
Twórcy oraz obsada filmu wyszli na scenę imprezy, by osobiście zaprezentować premierowy materiał. Produkcja osadzona jest w roku 1993 i – jak wynika z oficjalnego opisu – ponownie łączy skłóconych wojowników Ryu (Andrew Koji) i Kena Mastersa (Noah Centineo). Obaj zostają wciągnięci do kolejnego turnieju World Warrior, po tym jak tajemnicza Chun-Li (Callina Liang) rekrutuje ich do brutalnego starcia, w którym stawką są losy świata. Za widowiskową rywalizacją kryje się jednak mroczny spisek, zmuszający bohaterów nie tylko do konfrontacji ze sobą, ale też z demonami przeszłości.
W Street Fighterze zobaczymy także m.in.: Cody’ego Rhodesa jako Guile’a, Orville’a Pecka jako Vegę, 50 Centa jako Balroga, Jasona Momoę jako Blankę, Vidyuta Jammwala jako Dhalsima, Olivera Richtersa jako Zangiefa, Hirookiego Goto jako E. Hondę, Davida Dastmalchiana jako M. Bisona oraz Romana Reignsa jako Akumę. W filmie wystąpią również Andrew Schulz (Dan Hibiki), Eric André (Don Sauvage), Mel Jarnson (Cammy), Rayna Vallandingham (Juli) i Alexander Volkanovski (Joe).
Reżyserem produkcji jest Kitao Sakurai, a scenariusz napisał Dalan Musson. Projekt powstaje we współpracy Legendary i Capcomu, a za dystrybucję odpowiada Paramount Pictures.
Premiera zaplanowana jest na 16 października 2026 roku.

rickenbacker
12 grudnia, 2025 at 12:24
Mam takie przeczucie, że po tej ekranizacji, ta z Van Dammem może zyskać nową rzeszę fanów 🙂
WCS
12 grudnia, 2025 at 16:31
pamiętam jak była zjechana w prasie ta ekranizacja, ale po latach myślę, że zyskała. trzeba pamiętac też że JCVD miał wtedy wyrąbanae na produkcję i oddawał się 'życiu’ pozaplanowemu (czyt. imprezowaniu)
rickenbacker
12 grudnia, 2025 at 17:25
Tak, zdecydowanie broni się w swojej kategorii, ta produkcja podobała mi się wtedy (chociaż wiedziałem podświadomie jaki to jest crap), tak jak i teraz ma klimat tamtych lat, postaci są odpowiednio przerysowane ale spora część ma całkiem trafnie dobranych aktorów i jest całkiem stonowanie zabawna (nie licząc kilku przesadnych momentów i kreacji).
F1nlandia
12 grudnia, 2025 at 22:31
Ekranizacja z van dammem byla niczym kiczowaty koszmar. Film fatalny. Cos jak wielce chwalony AvP1 , gdzie REQUIEM w wersji extended z poprawiona jasnoscia jest o wiele lepszy!
MistrzZaczeski
12 grudnia, 2025 at 16:27
„50 Centa jako Balroga” o masz… dobrze ze nie Kevin Hart
Jazz
12 grudnia, 2025 at 16:33
heh MINIrog…
Luigi
12 grudnia, 2025 at 16:36
MINIrog
Jazz
12 grudnia, 2025 at 16:35
ależ ten Bison ze zwiastuna jest mizerny. Guile ma fryzurę a’la Detektyw Rutkowski? wtf?
F1nlandia
12 grudnia, 2025 at 22:32
Pierwszy street fighter mogl byc dobry, ALE nie byl.
Mortal Kombat, mimo swoich WAD, zmiotl go !!!
F1nlandia
12 grudnia, 2025 at 22:33
Dla mnie, znakiem tego jak NIJAKI i BEZNADZIEJNY byl pierwszy street fighter, bylo przedstawienie BLANKI!!!
Boze. W grze blanka byl potworem, przerazajacym, z ogromnymi zebami itp.
W filmie?????????????? koszmar
Marek
13 grudnia, 2025 at 22:00
Tak, było kilka słabych postaci, Blanka. Nijacy Ken i Ryu. Bison kojarzyl mi sie z Gomezem Addamsem (wcześniejszą rola Raula Julii). Hmm piosenkarka Kylie Minouge też slabo…no ale tu głównym był JCVD i to on miał robić szpagaty i kopy z obrotu…